Sektor mechanizacji osiągnie najniższy poziom w 2026 roku. Takiego poglądu spodziewa się John May, prezes John Deere. Deere & Co. przedstawiło swoje kwartalne i roczne wyniki finansowe pod koniec listopada, ujawniając, że zysk firmy spadł o prawie jedną trzecią w tym roku obrotowym. Inni producenci ciągników również radzą sobie gorzej.
Firma Deere & Co. osiągnęła zysk netto w wysokości 5,027 mld USD (4,33 mld EUR) za cały rok obrotowy 2025/26. Rok obrotowy firmy jest podzielony i kończy się w listopadzie. Wynik ten jest o 29% niższy niż w poprzednim roku obrotowym, kiedy zysk netto wyniósł 7,10 mld USD. W czwartym kwartale zysk netto wyniósł 1,065 mld USD.
Większe obroty w czwartym kwartale
W czwartym kwartale (sierpień, wrzesień, październik) największy na świecie producent maszyn rolniczych osiągnął najlepsze wyniki. Sprzedaż netto osiągnęła 12,39 mld dolarów, o 11% więcej niż w tym samym kwartale rok wcześniej. W całym roku obrotowym sprzedaż spadła o 12% do 45,68 mld dolarów.
Według prezesa Johna Maya, firma w 2025 roku napotkała wiele niepewności i wyzwań. „Ze względu na różnice na rynkach globalnych i w różnych segmentach, udało nam się osiągnąć pozytywny wynik w czwartym kwartale” – wyjaśnił podczas prezentacji wyników. May spodziewa się, że najniższy poziom zostanie osiągnięty w 2026 roku, w ramach tego, co nazywa „dużym cyklem rolniczym”. „Nasze marże są pod presją z powodu ceł i wyzwań w sektorze rolnym. Koncentrując się na zarządzaniu zapasami, oszczędnościach kosztów i przewidywanym wzroście w segmencie małych przedsiębiorstw (rolnictwo i pola golfowe) oraz leśnictwie, możemy dobrze zarządzać tą sytuacją”.
Deere spodziewa się znacznego spadku sprzedaży maszyn, szczególnie w Ameryce Północnej, ze spadkiem sprzedaży dużych ciągników i maszyn o 15–20%. W Azji spodziewany jest spadek o 5%, a w Europie sytuacja ma pozostać stabilna.
O 78% mniejszy zysk w CNH
Na początku listopada firma CNH Industrial opublikowała swoje wyniki. Zysk netto za trzeci kwartał wyniósł 67 milionów dolarów, w porównaniu z 310 milionami dolarów w ubiegłym roku. Oznacza to znaczący spadek o 78%. Różnica w przychodach była mniejsza: 4,399 miliarda dolarów w porównaniu z 4,654 miliarda dolarów w ubiegłym roku, co stanowi spadek o 5%.
Według firmy, drastycznie niższy zysk wynika ze znacznego spadku sprzedaży i redukcji zapasów. Ten ostatni pozostaje celem na rok 2026. W Ameryce Północnej sprzedaż w kategorii pojazdów o mocy 140 KM i mniejszej spadła w trzecim kwartale o 41%, a w kategorii powyżej o 23%. Rynek europejski pozostał praktycznie bez zmian, odnotowując jedynie 2% spadek sprzedaży. Globalnie sprzedaż netto w segmencie rolniczym spadła o 10%.
CNH absorbuje niższe marże, redukując zapasy i koszty, co jak dotąd przynosi efekty. Marże są szczególnie narażone na presję w Ameryce Północnej i Europie. W całym 2025 roku firma spodziewa się spadku sprzedaży w segmencie rolniczym o 11–13%.
Jednorazowe świadczenia pomagają Agco
Agco, trzeci co do wielkości producent na świecie, opublikował swoje wyniki za trzeci kwartał mniej więcej w tym samym czasie. Wyniosły one 2,5 mld dolarów w trzecim kwartale, co stanowi spadek o 4,7% w porównaniu z rokiem poprzednim. Sprzedaż działu Zboża i Białka nieco zaciemnia te wyniki, generując jednorazowy zysk w wysokości 251,2 mln dolarów. Sprzedaż netto w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku spadła o 18,4% w porównaniu z rokiem 2024. Agco sprzedało również swoje udziały w indyjskim producencie traktorów Tafe. Pieniądze te zostaną przeznaczone na program skupu akcji własnych Agco, o łącznej wartości 1 mld dolarów.
John Deere i CNH nie ukrywają, że polityka prezydenta Trumpa im szkodzi. Cła importowe, szczególnie na stal i inne surowce, podnoszą koszty nowych ciągników, kombajnów i innych maszyn rolniczych. Pomimo niedawnego apelu Trumpa do amerykańskich rolników o zakup ciągników i kombajnów, jego polityka ma w praktyce zupełnie inny skutek. John Deere przenosi część swojej produkcji do Meksyku i pod koniec listopada zwolnił kolejnych 300 pracowników w Iowa i Illinois. W sumie Deere & Co. zwolniło w tym roku już 2.100 pracowników w ośmiu lokalizacjach, spośród 22 600 miejsc pracy w USA.
Zmiany w produkcji
Czy firmie uda się uniknąć ceł i wyższych kosztów, pozostaje niewiadome. Prezydent Trump ostrzegł we wrześniu, że nałoży 200% dopłatę na produkty oznaczone kolorem zielonym i żółtym, jeśli produkcja zostanie faktycznie przeniesiona do Meksyku. Pracownicy, z których wielu pracowało dla Deere od lat, również są oburzeni zwolnieniami. Inni producenci również podejmują decyzje w oparciu o politykę Trumpa. Na przykład Claas sprowadza teraz swoje kombajny z Niemiec dla klientów w Kanadzie, zamiast maszyn produkowanych w Stanach Zjednoczonych (Omaha). Możliwa jest również sytuacja odwrotna. Na przykład producent maszyn Horsch intensywnie inwestuje w swój amerykański zakład produkcyjny, gdzie powstają maszyny, które w przeciwnym razie byłyby wytwarzane w Niemczech.
W CNH nie podejmuje się drastycznych kroków; chodzi przede wszystkim o „pilnowanie groszy”. Firma zdecydowała się ograniczyć sieć sprzedaży i administracji, usprawnić zakupy i ograniczyć inwestycje w badania i rozwój. Cła na stal i aluminium wprowadzone przez USA w sierpniu spowodowały przeniesienie części produkcji, a koszty podzielono między CNH a jej klientów. To z kolei doprowadziło do wzrostu kosztów maszyn i spadku zysków.