Marchewki ekologiczne z wolnego wybiegu są prawie wyprzedane. Firma walczy o ostatnie zapasy. I to znajduje odzwierciedlenie w cenach. Sprzedaż marchwi konwencjonalnej jest nieco słabsza niż w ostatnich tygodniach.
Regionalne targi w Middenmeer zaskoczyły rynek w tym tygodniu negatywnym wynikiem dla marchwi konwencjonalnej. W czwartek Emmeloord poszedł w jego ślady, stabilizując ceny marchwi konwencjonalnej, co jest bardziej zgodne z oczekiwaniami rynku.
Cena w Middenmeer spadła o 1 euro na szczycie, obniżając ceny w tym tygodniu do 16-20 euro za 100 kg. Z kolei w Emmeloord ceny utrzymują się na stabilnym poziomie 17-22 euro za 100 kg. Nastrój w Middenmeer jest spokojny, a ceny w Emmeloord utrzymują się na stabilnym poziomie.
Ceny marchwi wyższej jakości wahają się od 110 do 150 euro za skrzynkę, w zależności od ilości netto. Przyjmuje się, że w skrzynce znajduje się od 500 do 700 kilogramów marchwi netto. Odpowiada to 22 euro za 100 kilogramów.
W zeszłym tygodniu za 100 kilogramów zapłacono raz 23 euro, ale nie jest to stawka rynkowa. Według osób zainteresowanych, druga połowa tego tygodnia jest nieco spokojniejsza niż w poprzednim okresie.
Powodzie w południowej Europie
To ostatnie ma ścisły związek z Hiszpanią. Hiszpania na krótko odnotowała wzrost na rynku, ponieważ jej własne zbiory zostały przerwane z powodu powodzi. Również w południowej Francji zbiory zostały wstrzymane z powodu ciągłych opadów. To wywołało duży popyt w Hiszpanii na marchewki holenderskie.
Zbiory zostały wznowione w niektórych regionach Hiszpanii na początku tego tygodnia. W rezultacie popyt w Holandii ponownie gwałtownie spadł. To również jest przyczyną stabilizacji cen. Skala szkód powodziowych w regionach Europy Południowej pozostaje niejasna. Będzie to częściowo decydować o tym, jak popyt będzie kształtował się w dalszej części sezonu.
Znaczne szkody spodziewane są w Hiszpanii, ale także w Maroku, Portugalii i południowej Francji. Dotyczy to zarówno bieżących zbiorów, jak i zasiewów kolejnych plonów. Daje to dodatkowe możliwości dla holenderskiej marchwi w dalszej części sezonu. W Europie Wschodniej nie uda się jeszcze osiągnąć cen zbliżonych do tych osiąganych w ostatnich tygodniach w Europie Południowej.
Znaczny wzrost cen marchwi ekologicznej
Marchew ekologiczna szczególnie skorzystała na powodziach w Europie Południowej. Ponieważ konkurencja z tych regionów zniknęła, toczyła się tu walka o ostatnie zapasy marchwi ekologicznej. Część zapasów jest nadal dostępna, ale niewiele.
Tymczasem to znacznie podniosło ceny. Po znacznych podwyżkach w ostatnich tygodniach, w tym tygodniu cena wzrosła o kolejne 10 euro. Emmeloord podniósł cenę o 9,50 euro w tym tygodniu, do poziomu 70–72 euro za 100 kilogramów.
Sezon marchwi ekologicznej rozpoczął się zupełnie inaczej niż w zeszłym roku. Popyt z Niemiec był początkowo wysoki, ponieważ zbiory były tam znacznie mniejsze. To zapewniło płynny start sprzedaży. Stanowi to wyraźny kontrast z ubiegłym rokiem, kiedy popyt na tę marchewkę był praktycznie zerowy nawet pod koniec sezonu.
Z tego powodu plantatorzy wycofali się z produkcji, co doprowadziło do spadku. Popyt na marchew ekologiczną ponownie wzrósł. Dodatkowo, w ostatnich tygodniach pojawiły się problemy w Europie Południowej. Rodzi to pytanie o to, jak będzie przebiegać przejście do nowego sezonu. Marchew z wolnego wybiegu jest już trudno dostępna, więc pomost musi zostać zbudowany z marchwi już zakontraktowanej.