Po tygodniach, w których na rynku marchwi praktycznie nic się nie działo, rynek ten został nagle wstrząśnięty w tym tygodniu znacznym wzrostem cen. Na giełdzie Emmeloord marchewki punnet są notowane o 3 euro wyżej w czwartek.
Rynek marchwi pozostaje spokojny przez cały sezon. Od 46. tygodnia jest tak spokojnie, że komitet notowań LNCN nie może już wystawić notowania na tablicy. W 1. tygodniu po raz pierwszy ustalana jest cena: 7,50 do 9,50 za 100 kg. dla marchwi w łupinach i spokojny nastrój.
Ale w czwartek notowanie nagle podskoczyło o 3 euro. Czy to mróz? Temperatura spadła, cena wzrosła? To niewątpliwie będzie miało wpływ, ale główną przyczyną są wielokrotne transakcje po 13 euro.
Według insiderów chodzi o marchewki z Hogeland (Groningen) przeznaczone do niemieckich supermarketów. Kupujący chcieli zabezpieczyć się zakupem. Komisja giełdowa nie mogła zignorować transakcji, które w ciągu ostatnich kilku dni zostały odhaczone po tej cenie.
To jednak rusza do przodu, ponieważ w ostatnich tygodniach niewiele się sprzedało, a przetwórcy głównie sprzedawali własne zapasy. Jednak producenci z Noordoostpolder – obszaru, który zwykle ogłasza podwyżki – nie mogą zakładać, że otrzymają również taką ofertę, twierdzą źródła. W polderze ceny będą raczej oscylować w okolicach 10 i 11 euro. Cena marchwi B wzrosła więc mniej gwałtownie o 1,50 euro do 9–11 euro za 100 kg.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/uien/artikel/10872992/Na-wekenlange-rust-nu-forse-prijsverhoging-in-peen]Po tygodniach odpoczynku teraz znaczny wzrost cen marchwi[/url]