Gdy myślisz o Australii, zapewne przychodzą Ci na myśl ogromne obszary, owce, zboże i niskie plony z hektara. Częściowo to prawda, ale australijski przemysł warzywny nadal widzi szanse na eksport produktów rolnych. Szczególnie marchew, cebula i ziemniaki. Grupy działające na rzecz ochrony środowiska będą starały się znacząco zwiększyć eksport.
Australijski przemysł warzywny ma Doel Oczekuje się, że w ciągu czterech lat eksport wzrośnie o 40 procent. Jest to jeden z celów, jakie Horticulture Innovation Australia i AusVeg wymieniają w swojej nowej strategii eksportowej dla kraju. Obie organizacje widzą szanse, szczególnie w przypadku marchwi – najczęściej eksportowanego australijskiego warzywa – ale także cebuli i ziemniaków.
Eksport warzyw stanowi zaledwie 5 procent całkowitego australijskiego eksportu produktów rolnych i ogrodniczych. Wartość: 227 milionów dolarów australijskich w latach 2015–2016. W przeliczeniu na około 160 milionów euro. Największym warzywem eksportowym jest marchew, której wartość przekracza 80 milionów dolarów. Na kolejnych miejscach znajdują się cebula i szalotka (29 milionów dolarów) oraz „inne warzywa” (28 milionów dolarów). Ziemniaki plasują się na czwartym miejscu (26 milionów dolarów).
Michael Rogers, dyrektor generalny Horticulture Innovation Australia (HIA), widzi duży potencjał przede wszystkim w krajach, które nie mają protokołów importowych, w tym w krajach Bliskiego Wschodu. „Szczególną szansę daje eksport marchwi, ale inne produkty także mają duże szanse” – mówi Rogers. „Obecnie analizujemy obszary, w których australijskie produkty radzą sobie dobrze na rynku i w których możemy konkurować”.
Na początku ubiegłego roku australijski sektor warzywny narzekał na zaciętą konkurencję na rynku światowym. W latach 2014–2015 produkcja warzyw w kraju spadła o 15 procent. Dobrze, że nastąpił spadek o 15.000 XNUMX hektarów. Jest to głównie wynikiem taniego importu. Dotyczy to w szczególności pomidorów, papryki i pieczarek. Włochy, Stany Zjednoczone i Chiny utrudniają życie Australijczykom.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.