Dane dotyczące eksportu w tygodniu 7 (14.081 2007 ton) również potwierdzają tendencję spadkową sprzedaży. Wstępne tygodniowe dane dotyczące eksportu są najniższe od 19.635 r., kiedy to średnio wynosiły XNUMX XNUMX ton. Na tym właśnie polu (mniejszej sprzedaży cebuli) funkcjonuje holenderski rynek cebuli. Jeśli chodzi o sprzedaż cebuli, zarówno jej zwolennicy, jak i przeciwnicy zgadzają się, że pożądane jest zwiększenie wolumenu eksportu. Trudno jednak spełnić to życzenie natychmiast, ponieważ popyt na cebulę na świecie jest ograniczony.
Jednakże osoby mające dostęp do informacji poufnych uważają, że dane dotyczące eksportu nie powinny być zbyt spektakularne. Tydzień siódmy zapisał się w księgach sortowników cebuli jako bardzo słaby tydzień pod względem eksportu (jak dotąd najgorszy w sezonie), jednak kolejne tygodnie zdają się wskazywać na pewną poprawę w tym względzie. Oznaczałoby to, że dane eksportowe dla tygodnia 7. i kolejnych powinny przekroczyć poziom z tygodnia 8.
Biorąc pod uwagę rozwój cen cebuli, przetwórcom nie jest łatwo pozyskać cebulę. Na szczycie listy transakcji w tym tygodniu znalazła się transakcja na kwotę 9,00 euro za 100 kg, zapłacona za cebulę o bardzo dużych rozmiarach, nadającą się do małych opakowań. To wyznacza punkt na horyzoncie, do którego dążą plantatorzy. Na liście transakcji Holland Onions Association (HOA) średnia cena zakupu w tygodniu 9. wyniosła 7,30 euro za 100 kg, przy ponad 8.600 tonach sprzedanej cebuli.

Notowania spółki Goes w kategorii „żółta cebula” robią małe kroki naprzód, ale także w tym tygodniu notowania spółki „cebula” powoli pną się w górę. Należy pamiętać, że na razie dotyczy to tylko sortowania grubego 60%. Sprzedaż drobnej cebuli nadal stanowi spore wyzwanie. Podobny obraz widoczny jest w regionie Middenmeer. Jednak notowania w Emmeloord uległy stagnacji, co przywróciło nastroje uspokajające. Wygląda na to, że straciło impet.
W Europie znaczącym nabywcą jest Wielka Brytania. W ubiegłym sezonie, do 7. tygodnia włącznie, angielski pobór wyniósł ponad 62.200 88.300 ton. W tym roku licznik przekroczył 26.100 42 ton, co oznacza wzrost o 45.200 38.500 ton (+6.700%). Na Dalekim Wschodzie znaczącym nabywcą jest również Malezja, która dokonuje ponad 15 XNUMX ton. W ubiegłym roku wskaźnik ten wyniósł ponad XNUMX XNUMX ton (spadek o XNUMX ton / -XNUMX%).
Rzadsze dostawy cebuli do krajów na kontynencie afrykańskim oznaczają, że firmy sortujące gromadzą zapasy drobniejszych rozmiarów. Gdy popyt rzeczywiście wzrośnie, holenderscy sortownicy będą musieli walczyć o zamówienia, co spowoduje, że sortowniki będą musiały być produkowane po cenie stanowiącej zaledwie koszt własny. Marża musi zostać osiągnięta ze sprzedaży dużych rozmiarów cebuli. Ogólnie rzecz biorąc, sortujący mają większą niepewność co do wyniku sezonu cebulowego niż plantatorzy dysponujący wolną cebulą.