Wewnątrz: Rynek cebuli

Kontrola udziału w uprawie i handlu

28 kwietnia 2017

Jak duża była brazylijska afera, która zmieniła nastroje na holenderskim rynku cebuli w tygodniu 16? Wiele osób zadaje sobie to pytanie. Efekt wzrostu popytu jest często spowodowany niedoborem materiałów do pracy. Odnowione zapotrzebowanie przekłada się więc bezpośrednio na właściciela cebuli.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Spekulanci wyczuwają okazje
„Łatwość”, z jaką plantatorzy w ostatnich tygodniach sprzedawali cebulę handlowi, doprowadziła przynajmniej do nowych zakupów spekulacyjnych. Wiara w to, że sytuacja na holenderskim rynku cebuli poprawiła się na dobre i zakończyła ponury okres, skłoniła spekulantów do kupowania cebuli. Sprawia to, że chęć zakupu wydaje się większa, niż jest w rzeczywistości.

Kto wydaje rozkazy i kto za co płaci?

Wyjaśnienie rynku cebuli
Nadal trudno jest dać dobrą interpretację holenderskiego rynku cebuli. Na linii jest sporo szumu. Plantatorzy zgłaszają wysokie oferty. Nie zawsze jest jasne, czy ostatecznie zostały zrealizowane. Historie o wysokich cenach (w odniesieniu do wszystkich wydarzeń z ostatnich tygodni) nie zawsze pojawiają się na listach transakcji ani nie są możliwe do udowodnienia w praktyce. Powoduje to pewne tarcia na rynku.

Na przykład niektórym plantatorom zakazano ujawniania swoich transakcji, aby nie zakłócać zbyt mocno handlu. Dzięki temu holenderski rynek cebuli zamienia się w prawdziwy teatr cieni. Tam, gdzie branża miała mocną kontrolę, plantatorzy najwyraźniej są chętni, aby przejąć tę pozycję. Wygląda na to, że to się częściowo udało.

Pilne pytania
Trudno przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja na holenderskim rynku cebuli. Jaka jest rzeczywista ilość zapasu cebuli? Za co właściwie się płaci? Czy w związku z Ramadanem nastąpi ożywienie popytu? Pytań jest mnóstwo. Jeśli plantator mieszka blisko nabywcy, na południowym zachodzie płacono do 4,50 euro za 100 kilogramów.

Nie można z tego zrobić czekolady

Wyjątkowy
W tym tygodniu różnica w ofertach regionalnych jest znacząca. Na przykład w środę 26 kwietnia na giełdzie w Middenmeer wczesnym popołudniem odnotowano cenę sięgającą 2 euro za 100 kilogramów. Pod koniec popołudnia komisja ds. notowań cebuli na giełdzie Emmeloord odnotowała na szczycie cenę 5,50 euro za 100 kilogramów, co jest rzadko spotykaną sytuacją.

Na polderach cebulę (podobno najlepszą) sprzedawano po 7 euro za 100 kilogramów. To obrazuje niepewność na holenderskim rynku cebuli. Jeden z agentów komisowych twierdzi, że interesy można robić po dobrych cenach, natomiast konkurent zauważa dużą niechęć wśród kupujących, którzy kupują tylko to, co jest absolutnie niezbędne, a potem przyjmują postawę wyczekującą.

Na linie zięby
Dobrze by było, gdyby właściciele plantacji cebuli uważnie obserwowali rynek cebuli. Nikt nie może dać żadnej gwarancji, że to odrodzenie będzie trwałe. Możliwe są obydwie opcje - dalszy wzrost cen lub zakończenie sezonu. Za kulisami trwają intensywne prace mające na celu podniesienie cen bel do wyższego poziomu, ale proces ten jest bardzo czasochłonny. Średnio średnia i duża cebula sprzedawana jest za około 8,00 euro za 100 kg. Trojaczki praktycznie nie mają szans na sprzedaż.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się