Zbiory cebuli są w pełnym toku i nie należy się spodziewać, że w tym sezonie zbiory cebuli nasiennej będą zbyt późne. Jednak nowy sezon wymaga od producentów i przetwórców dużej cierpliwości, zwłaszcza teraz, gdy sprzedaż wydaje się rozwijać powoli.
Od czasu do czasu w tym tygodniu przetwarza się jeszcze stare zbiory cebuli, ale nie zostało jej już wiele. Pozyskując zamówienia eksportowe, firmy sortujące skupiają się głównie na nowych zbiorach cebuli. Plantatorom, którzy nadal mają w magazynach cebulę ze starych zbiorów, nie pozostaje nic innego, jak poszukać nabywcy w miejscu, w którym cena nie będzie już stanowić przeszkody w prowadzeniu biznesu.
Nawiasem mówiąc, wśród oferowanej cebuli (ze starych zbiorów) znajdują się jeszcze partie dobrej jakości, które nadają się do bardzo dobrej obróbki. Na tego typu cebulę nadal istnieje popyt w krajach kontynentu afrykańskiego, szczególnie biorąc pod uwagę poziom cen. Różnica mogłaby z łatwością wynieść jedną trzecią cebuli ze zbiorów z 2017 r.
Konkurencja
Rynek cebuli jeszcze się nie rozkręcił, jeśli chodzi o sprzedaż w lipcu. Podaż starej cebuli żniwnej i cebuli ozimej ogranicza popyt na nową cebulę. Ale konkurencja nie stoi w miejscu, o czym świadczą konkurencyjne ceny, w jakich oferowana jest na przykład cebula hiszpańska i angielska cebula ozima. Perspektywy sprzedaży na sierpień są znacznie korzystniejsze. Oczekuje się, że pierwsze dostawy do Senegalu rozpoczną się najwcześniej w tygodniu 32/33.
Obecna słaba sprzedaż wywiera presję na ceny cebuli, które w tym tygodniu spadły do przedziału około 21–25 euro za 100 kilogramów. Ze względu na koniec starego sezonu i obecny brak dostaw cebuli z nowych zbiorów, plantatorzy wydają się być bardziej skłonni do zawierania umów. Poziom zaufania nie jest zbyt wysoki, a rolę odgrywają także zmiany w uprawie ziemniaków i rosnące zapotrzebowanie na środki finansowe.
Notowania giełdowe
Fakt, że sprzedaż cebuli w ostatnich tygodniach była słaba, znajduje również odzwierciedlenie w drugim zestawieniu roślin cebulowych w tym sezonie w czasopiśmie Goes. Było to średnio o 1,75 euro mniej niż tydzień wcześniej. W ujęciu względnym, całkiem sporo cebuli jest przedmiotem „handlu”. Jednak częściej chodzi o ustalenie ceny, niż o możliwość swobodnego handlu. Wiele działek ziemi jest objętych wcześniejszymi umowami, w takiej czy innej formie.