Rządy nieprzydatne

Afrykański plan Wiskerkego powiódł się w 60 procentach

9 Augustus 2017 - Niels van der Boom - 10 komentarze

Na początku kwietnia, kiedy holenderski rynek cebuli znajdował się w najniższym punkcie, Chayenne Wiskerke z firmy zajmującej się handlem cebulą Wiskerke Onions zdecydowała się wysłać nadwyżki cebuli do Afryki Wschodniej. Uwolniło to nasz kraj od ogromnych dostaw cebuli i prawdopodobnie zmniejszyło głód. Het Financieel Dagblad przemówił 4 miesiące później z Wiskerke.

Cebula holenderska nie była eksportowana na dużą skalę do Afryki Wschodniej. „To dotyczyło kilku kontenerów, a nie ton” – wyjaśnia Wiskerke. W kwietniu zwróciła się do ministerstw, organizacji pomocowych i armatorów z prośbą o „zaplanować Afrykęwprowadzić w życie. Firma spedycyjna Maersk była skłonna wysłać trochę cebuli za niewielkie pieniądze, ale drzwi w ambasadach pozostały zamknięte. Ostatecznie cebula Wiskerke została sprzedana do Ugandy, Kenii, Tanzanii i Dżibuti.

Kraje Afryki Wschodniej miały wystarczające plony

Afryka chce pieniędzy, a nie cebuli
Największy problem stanowią rządy afrykańskie. „Ochraniają głównie własne uprawy, ale niezrozumiałe jest, że w sytuacjach awaryjnych nakładają 100% ceł importowych na podstawową żywność” – powiedział 28-letni dyrektor. Minister handlu zagranicznego Lilianne Ploumen skontaktowała się z Wiskerke w kwietniu. Zleciła przeprowadzenie badań, czy eksport cebuli wpisuje się w istniejące programy pomocowe. Wyglądało na to, że tak nie jest. Kraje nie potrzebowały świeżej cebuli. Tylko pieniądze. Etiopia miała wystarczające zbiory krajowe w stosunku do cen na rynku lokalnym. Inne kraje afrykańskie również ogłosiły, że mają wystarczającą ilość cebuli na własne rynki. Pomoc żywnościowa wymaga żywności o trwałym okresie przechowywania i wysokiej wartości odżywczej. Cebula tam nie pasuje.

Mam nadzieję na przyszły sezon
Pomimo niepowodzeń i krytyki Wiskerke określa plan w 60% sukcesem: „Handlowcy chwalą jakość naszej cebuli. Po raz pierwszy eksportowaliśmy holenderską cebulę do Afryki Wschodniej. Pokazaliśmy nasz produkt lokalnym importerom. Mogą. Możemy zwiększyć presję, abyśmy mogli skorzystać z tych kontaktów w przyszłym sezonie. Znaleźliśmy dobrego importera dla tej części Afryki.

30

tysiąc

ton cebuli ostatecznie pozostało niesprzedanych

Nadwyżki holenderskie
Na początku kwietnia Wiskerke mówił o nadwyżce od 85.000 100.000 do 30.000 55.000 ton. Odbyło się wiele dyskusji na temat wiarygodności tych danych. Według FD, szacunkowo 70.000 0 ton starych zbiorów nie zostało sprzedanych. „Te cebule zostały zniszczone lub zaorane. Niewielka część jest transportowana do zakładów przemysłowych lub biokomorników”. Oznacza to, że na rynku znalazło miejsce od XNUMX XNUMX do XNUMX XNUMX ton cebuli. Część z nich została na przykład wywieziona do Polski za XNUMX euro. Ostatecznie przedsiębiorca nie jest niezadowolony. – Próbujesz czegoś. Siedzenie z założonymi rękami nam nie pasuje.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
10 komentarze
Styczeń 9 Augustus 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/uien/artikelen/10875479/wiskerke-s-afrika-plan-voor-60-procent-geslaagd][/url]
Wissekerke był i jest właściwie tylko i wyłącznie biznesem, w którym osoba potrzebująca jest dobrym sposobem na ułatwienie wszystkiego.

Jeśli powyższe jest prawdą, firma może być w stanie pomóc rolnikom z docelowego obszaru w rozpoczęciu uprawy, zamiast pomagać lokalnym, bezrobotnym handlarzom z uczelni w wejściu na siodło.
Realista 9 Augustus 2017
Kompletnie się zgadzam. Chcą po prostu przerzucić przez swój sklep spożywczy maksymalną liczbę kilogramów tygodniowo i nie obchodzi ich, kogo to dotyczy.
Na szczęście rządy zaangażowanych krajów dostrzegły to i zadbały o to, aby holenderski sektor cebuli nie zniszczył również tamtejszych rolników.
Hokkaido 10 Augustus 2017
Jan napisał:
To jest odpowiedź na ten artykuł:
Wissekerke był i jest właściwie tylko i wyłącznie biznesem, w którym osoba potrzebująca jest dobrym sposobem na ułatwienie wszystkiego.

Jeśli powyższe jest prawdą, firma może być w stanie pomóc rolnikom z docelowego obszaru w rozpoczęciu uprawy, zamiast pomagać lokalnym, bezrobotnym handlarzom z uczelni w wejściu na siodło.


Jaki był problem w Rogu Afryki?

1: Z powodu suszy nie było żywności, więc ludzie i zwierzęta umierali z głodu i niedożywienia.
2: Było jedzenie, ale dla mieszkańców zdecydowanie za drogie!
3: Głód został wykorzystany do zwiększenia budżetu organizacji rozwojowych za pośrednictwem giro 555, aby można było opłacić pensje i podróże lotnicze.

Widzę tu komunistyczne myśli o zamknięciu granic, aby miejscowa ludność została pozbawiona taniej żywności.
Widzę coraz więcej krajów, które wdrażają taką politykę, a następnie całkowicie popadają w biedę. Zobacz Wenezuelę, Koreę Północną i Argentynę (2 lata temu).

Cały eksport przychodzi, bo tego potrzebuje! Jeśli niczego nie potrzebują, nie składają zamówień!
dość niegrzeczne 10 Augustus 2017
Moim zdaniem jesteś bardzo krótkowzroczny, ponieważ wybrano nowy możliwy cel podróży.
Nadal musimy sprzedawać nasze zbiory za pośrednictwem pakowaczy, jeśli chcemy kontynuować uprawę cebuli, większa jej część musi trafiać między innymi do nowych miejsc docelowych.
Wiskerke: brawo!!!!
Krawaty 10 Augustus 2017
Musimy po prostu wcisnąć nasze nadwyżki w gardła tych Afrykanów. Jeśli wtedy zabraknie nam żywności, znów będą głodni. To miłe. Ponieważ jest za dużo Afrykanów. To, że uciekają z kontynentu, bo niszczymy ich przyszłość, nie stanowi żadnego problemu, bo wtedy pozwolimy im utonąć w Morzu Śródziemnym kosztem UE.
Bardzo dobrze Wiskerke!
Piet 10 Augustus 2017
Sądząc po komentarzach, prawdopodobnie piłeś MH 60 jako małe dziecko i twój mózg przestał rosnąć.
Realista 10 Augustus 2017
Wygląda na to, że pan JAN, który zamieścił artykuł, nie chodził do szkoły ze swoim Wissekerke, jaki z ciebie żarłoczny Jan, teraz rozumiem, że te cebule musiały zniknąć!! Gdyby na końcu zabrakło, miałbyś rację, ale każdy wie, że zostało strasznie dużo... potrzebujemy siebie w łańcuchu, na szczęście jest też wielu inteligentnych hodowców, którzy to rozumieją w tym roku czy siła wyższa była... JAN to krótkowzroczny MĘŻCZYZNA (lub chłopiec, który jeszcze nie rozumie, co oznacza handel spekulacyjny)
Subskrybent
smutny 10 Augustus 2017
mamy też nadwyżkę ludzi zwanych Ties. Po prostu opowiadają bzdury. Mam nadzieję, że wszystkie twoje produkty utoną na twojej farmie.
Rolnik 11 Augustus 2017
Zgadzam się z Pietem.
Leonarda Ill 15 Augustus 2017
Oczywiście, że wolą pieniądze! Czy zamiast cebuli można kupić niebieską fasolę? A czerwona mafia powraca do tej dyskusji. Szerzy się niewolnictwo i wyzysk. Czy wiesz, co to jest wykorzystywanie? Sprawiedliwy handel, w którym kupujący ustala warunki wstępne, a cała masa biednych producentów schodzi na dalszy plan i wpada w jeszcze większe kłopoty. Jeśli chcesz ulepszyć świat, zaprzestań inicjatyw związanych ze sprawiedliwym handlem, aby szanse dla wszystkich znów były równe.
kjol 15 Augustus 2017
Moim zdaniem nic nowego pod słońcem.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
notowania cebuli?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się