W pierwszej połowie 2017 r. Chinom udało się zwiększyć eksport cebuli. W 2016 r. wolumen eksportu spadł z powodu presji ze strony Indii i niskich cen. Kilka krajów azjatyckich żąda obecnie większej ilości cebuli, aby największy na świecie kraj uprawiający cebulę mógł sprzedawać większe ilości.
W pierwszej połowie 2017 roku Chiny wyeksportowały 330.000 20 ton cebuli. Oznacza to wzrost o 2016% w porównaniu z 712.000 rokiem. W ubiegłym roku wyeksportowano łącznie 18 2015 ton produktów, o XNUMX% mniej niż w szczytowym roku XNUMX. Wynika to z danych z Global Trade Atlas. Na rynku eksportowym pojawiają się jednak nowe możliwości, dzięki którym Chiny mogą sprzedawać więcej produktów.
Indie mocnym konkurentem
W ubiegłym roku Indie miały mnóstwo cebuli. Ponadto ceny były na niskim poziomie. Stworzyło to konkurencję z Chinami. Eksport tego kraju do Malezji spadł o 33%, do 35.000 60 ton. W 2016 r. Indie faktycznie sprzedały o 145.000% więcej produktu. To wystarczy na 386.000 XNUMX ton przy łącznej wielkości XNUMX XNUMX ton. Filipiny i Wietnam są ważnymi rynkami eksportowymi zarówno dla Indii, jak i Chin, a za nimi plasują się Japonia i Malezja. Chiński eksport do Rosji spadł w ubiegłym roku o jedną trzecią. Kraj próbuje także sprzedawać cebulę w Nowej Zelandii, ale uniemożliwiają to surowe wymogi fitosanitarne.
Zmieniające się zbiory
Istnieją różne historie na temat zbiorów w 2017 roku. Przykładowo zbiory w pierwszych miesiącach 2017 roku byłyby niższe ze względu na mniejszą powierzchnię cebuli i niesprzyjające warunki uprawy. A w wyniku mniejszych zbiorów w regionie Yunnan ceny nieznacznie wzrosły. Od maja spadły one do poziomu bardziej przyjaznego eksportowi.
Korzystny poziom cen
Chiny są uzależnione głównie od popytu na rynku światowym, połączonego z korzystnym poziomem cen. Kraj jest największym producentem cebuli na świecie, którego szacunkowy wolumen wynosi 20 milionów ton, z czego niecałe 5% trafia na eksport.