Może się okazać, że gorsza pogoda wpłynie pozytywnie na nastroje na rynku cebuli. Ponadto pojawiają się doniesienia o niższych plonach. W czwartek 7 września na giełdzie Emmeloord nastrój zmienił się ze „słabego” na „utrzymaj cenę”. Czy w końcu nastąpi jakaś zmiana w cenach cebuli?
Producenci, handlowcy i eksporterzy są nieco bardziej optymistycznie nastawieni do rozwoju rynku cebuli. W miarę możliwości zbiory i załadunek odbyły się w tym tygodniu. Rolnicy starają się zebrać plony przed deszczem. To wywiera presję na kocioł. Szacuje się, że w Noordoostpolder wykarczowano od 30% do 50%. Jeśli uda się zebrać połowę, to będzie dużo.
Wciśnij gaz
W pozostałych rejonach Flevopolderów oczyszczono więcej; około trzech czwartych na wschodzie i 60% na południu. Osoby z wewnątrz szacują, że najwięcej śniegu usunięto na południu i wschodzie, około 50%. Południowy zachód jest szczególnie na niego chętny. Ponieważ opady były mniejsze, prace mogły być tam kontynuowane. Agent komisowy szacuje, że załadowano już tam 35% cebuli. W międzyczasie plantatorzy w Zelandii również wstrzymali zbiory z powodu zbliżających się opadów.
Rozsądne zwroty
Teraz, gdy rozpoczęły się żniwa, można uzyskać lepszy obraz plonów. Ogólnie rzecz biorąc, są one mniejsze niż wcześniej zakładano. W Zelandii zbiory są słabe, a na polderach wydajność jest podobno umiarkowana.
Wiele działek w Flevoland osiąga wydajność 60 ton. Istnieją również działki, które nie osiągają 50 ton ze względu na szkody wyrządzone przez wciornastki. Istnieją również wartości odstające 80 i 90 ton. Na północy kraju również bez problemu można uzyskać plony rzędu 70–90 ton. Na tych zleconych działkach panowało piękne, stosunkowo suche lato.
Mniej gruba cebula
W tym roku jest znacznie mniej dużych cebul. Szczególnie na polderach jest mnóstwo małej cebuli. Wyzwaniem jest zatem pozbycie się małych cebul i zastąpienie ich dużymi. Grube rozmiary są nieco lepiej opłacane. W 36. tygodniu giełda Emmeloord notowała cenę od 6 do 7,50 euro za 100 kilogramów. Stanowi to dodatkowe 0,75 €, które płaci się za imprezy dobrej jakości. Pojawiają się głosy, że to za dużo. Pakowacze są bardzo ostrożni i przyznają nagrody o wartości nawet 6 euro. Plantator informuje, że otrzymał ofertę w wysokości 9 euro za doskonałą partię, której załadunek nastąpi w przyszłym tygodniu.
Tymczasem, eksport dobrze zrobiony. Takie kierunki jak Senegal, Gwinea, Wielka Brytania i Mali były już dobrze obsługiwane, ale teraz również Malezja, Indonezja i Filipiny są w pełni obsługiwane. Wraz ze sprzyjającymi nastrojami na giełdzie, mniejszą liczbą kilogramów i prawdopodobną złą pogodą po raz pierwszy w tym sezonie, wzrosty stają się nieco bardziej prawdopodobne.