Uprawa marchwi we Francji od lat spada i oczekuje się, że tendencja ta będzie się utrzymywać. Oczekuje się wzrostu w przypadku ekologicznej uprawy marchwi. Tak twierdzi Yannick Chevray z Bejo we Francji w niedawno ukazującym się magazynie marchewkowym Bejo.
Wiele warzyw zimowych znajduje się we Francji pod presją od długiego czasu. Marchew zawsze stanowiła wyjątek od tego trendu, ale według Bejo-man Chevray to już koniec. W roku 2000 powierzchnia upraw marchwi we Francji wynosiła 17.000 13.000 hektarów, w zeszłym roku było to zaledwie XNUMX XNUMX. „Spodziewam się dalszego spadku w przyszłości. W najlepszym scenariuszu produkcja pozostanie stabilna”.
Spadająca konsumpcja
To nie ten obraz. „To i tak dobrze, ale konsumenci jedzą dziś mniej świeżych owoców i warzyw. W rezultacie ceny marchwi spadają. Rosnący popyt na marchew ze strony branży, która ma połowę udziału w rynku, również nie dodaje impulsu rynkowi. "
W każdym razie niskie ceny nie są winą zagranicznego importu, jak czasami lubią twierdzić francuscy politycy, twierdzi Chevray. „Analiza danych rynkowych pokazuje, że saldo importu i eksportu nie jest gorsze niż w przeszłości. W latach 2015 i 2016 okazało się nawet korzystniejsze dla Francji. Niskie ceny przypisuję głównie spadającej konsumpcji”.
Czynniki ograniczające
Wzrost widać w segmencie organicznym. Obecnie około 4% francuskiej produkcji ma charakter ekologiczny. Bejo France generuje 20% swoich obrotów z rynku produktów organicznych. To zbliża się do Niemiec. Marchew jest ogólnie postrzegana jako dodatek do warzyw organicznych. We Francji jest mnóstwo miejsca. „Jednak infrastruktura przemysłu przetwórczego ogranicza możliwość uprawy marchwi na mniej tradycyjnych obszarach”.
Kolejnym czynnikiem ograniczającym jest dobra gleba. „Jakość marchwi na południowym zachodzie pogarsza się, ponieważ nie ma płodozmianu. Powszechnym płodozmianem na tym obszarze jest kukurydza cukrowa, marchew, kukurydza cukrowa, marchew itp. To utrudnia produkcję dobrej jakości marchwi”. Ponadto ze względu na ustawodawstwo dostępnych jest coraz mniej produktów chemicznych, co zwiększa zapotrzebowanie na nowe grunty.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.