Zgodnie z oczekiwaniami, w drugiej połowie stycznia rynek cebuli będzie musiał dokonać wyborów. Po emocjonującej pierwszej połowie, obecnie badane są możliwości drugiej połowy.
W ostatnich tygodniach podawano różne daty, kiedy będzie wiadomo, ile cebuli Senegal może jeszcze importować. Wczoraj (czwartek 19 stycznia) ogłoszono, że cała cebula, która mieści się w kwocie lub zostanie wysłana i odebrana przed 28 stycznia, będzie nadal przyjmowana przez Senegal. Cebula, która została wysłana na ryzyko, nie będzie już wpuszczana. Oznacza to koniec sprzedaży cebuli do Senegalu w tym sezonie.
Dane eksportowe
W ostatnich latach ilość cebuli, która jest jeszcze dozwolona, ustalano zgodnie z protokołem obowiązującym w tym sezonie. Nowością w sprzedaży do Senegalu było wprowadzenie kwot na początku sezonu (65.000 XNUMX ton), co sprawiło, że wydawało się, iż można będzie wyeksportować znacznie mniej cebuli.
Od najnowsze dane dotyczące eksportu (do 52. tygodnia włącznie) wynika, że Senegal zaimportował ponad 150.000 133.000 ton cebuli do końca roku, w porównaniu do około 2016 2017 ton w poprzednim sezonie. W sezonie 6/2017 w pierwszych 36.000 tygodniach XNUMX r. zaimportowano prawie XNUMX tys. ton cebuli. W tym sezonie nie przewiduje się osiągnięcia takiego wyniku. Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że zakupy holenderskiej cebuli przez Senegal nie będą się znacznie różnić od zakupów w ubiegłym sezonie.
Nastrój na targu cebulowym
W drugim tygodniu na rynku cebuli wydawało się, że jest więcej miejsca na wahania nastrojów. Handlowcy szukali dobrych partii i oferowali ceny z dwucyfrową liczbą przed przecinkiem. Jednak poprawa nastroju widoczna była dopiero na giełdzie w Emmeloord.
Goes i Middenmeer zostały w tyle pod tym względem. Rzeczywiście miało to miejsce w tygodniu 3 w przypadku ostatnio wymienionych giełd, ale wygląda to jak: „notowanie poza rynkiem”. Poprawa nastrojów i popytu jest w tym tygodniu znacznie mniejsza, głównie ze względu na brak nowych nabywców. Brazylia spojrzała w przyszłość, ale jeszcze nie otworzyła szeroko drzwi.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Ceny cebuli nasiennej wzrosły o 60% na przestrzeni lat.
Teraz, gdy wiadomo, co zrobi Senegal, a Brazylia nie realizuje planów, nie dostrzegamy ważnych wskaźników nastrojów. Odbija się to w większej presji na sprzedaż drobnych odmian (potrójnych i średnich). Jednakże popyt i sprzedaż grubych gatunków papieru utrzymują się na dobrym poziomie.
W najbliższym czasie holenderscy eksporterzy będą musieli pilnie szukać nowych rynków zbytu, aby utrzymać sprzedaż cebuli na rozsądnym poziomie. Oczekuje się, że na holenderskim rynku cebuli będzie panował „spokojny” nastrój.