Eksport cebuli z Nowej Zelandii powoli nabiera kształtów. Jakie są dane za tydzień 7 i czy porównują się z poprzednimi sezonami?
W siódmym tygodniu z Nowej Zelandii wyeksportowano 7 ton cebuli, co zwiększyło sezonowy wolumen do 3.361 ton. W porównaniu z poprzednim sezonem oznacza to spadek o około 8.525 ton.
Prawie wszystkie kierunki są opóźnione. Singapur jest pozytywnym wyjątkiem. Kraj ten nie kupował cebuli z Nowej Zelandii aż do 7. tygodnia ubiegłego roku, ale teraz osiągnął już wolumen 52 ton. Z 1.480 tonami (2018) w porównaniu do 1.481 tonami (2017), wolumen Indonezji jest porównywalny.
Nie tak nisko od 2014 roku
Do 7. tygodnia włącznie do miejsc docelowych na kontynencie europejskim wysłano łącznie 3.684 ton cebuli, w porównaniu z 5.720 tonami w 2017 r. Tak niskiej ilości nie odnotowano od 2014 r. Dotychczas najwięcej cebuli wyeksportowano do portów holenderskich (1.758 ton).
Za Holandią plasują się Niemcy (714 ton), a następnie Francja (628 ton). Wielka Brytania nie zakupiła jeszcze żadnej nowozelandzkiej cebuli, co jest podobne do sytuacji z ubiegłego roku.
Eksport cebuli z Nowej Zelandii do Europy (na przestrzeni lat).