Rynek marchwi nieco się uspokoił po niezwykle stabilnym nastroju z ubiegłego tygodnia. Tymczasem marchewki stają się coraz rzadsze, ale popyt na nie rośnie. Dokąd to prowadzi?
Ceny wahają się od 175 do €300 za pudełko marchwi B. Na Targach Rolnych Północnej i Środkowej Holandii (LNCN), które odbyły się w czwartek (24 maja), ceny wynosiły od 30 do 46 euro za 100 kilogramów. To jest niezmieniony w porównaniu z poprzednim tygodniem, ale wówczas nadal wspominano o niezwykle stabilnym nastroju w kwestii marchewki.
Czy to już koniec? rosnąca cena? Handlowcy informują, że handel idzie dobrze. Popyt na duże marchewki rośnie, ponieważ w krajach Europy Południowej jest ich niewiele. Rośliny do cięcia potrzebują dużych ilości, a te nie są jeszcze dostępne z nowych zbiorów.
Małe nowe zbiory
Dostawy nowych zbiorów nadal przebiegają powoli i dostępnych jest nadal niewiele marchwi. Świeże zbiory w Hiszpanii są zazwyczaj już dostępne, ale ze względu na deszczowy początek sezonu i mniejsze obszary jest ich tam znacznie mniej. Niedobór może wspomóc ceny marchwi w nadchodzących tygodniach, pod warunkiem, że dobra jakość pozostaje dostępny.