Cebula nie rośnie dobrze w suchym i ciepłym klimacie. Sytuacja jest szczególnie niepokojąca w Zelandii. Jak wygląda sytuacja w kraju i czy jest już jasne, jak branża zareaguje na dostawy głównie drobnej cebuli?
„Tylko wczesna odmiana cebuli da dobre plony” – mówi Jaap Jonker, kierownik sprzedaży w firmie De Groot en Slot. „Cebula zasiana po połowie kwietnia często ma za mało liści. Widzimy, że wzrost zatrzymał się”. Liście nie rosną, a końcówki roślin ulegają poparzeniom. Nie spodziewa się przyspieszenia wzrostu, a to przełoży się na niewielką szorstkość. „Ponieważ szyjki są w tym roku stosunkowo cienkie, cebula zacznie opadać wcześniej niż w innych latach”.
Problemy na południowym zachodzie
„Sytuacja jest znów najgorsza na południowym zachodzie kraju” – mówi Jonker. „Mają do czynienia z połączeniem ograniczonych możliwości nawadniania i zamulenia spowodowanego intensywnymi opadami deszczu (na początku tego sezonu)”. Zbiór cebuli również stwarza problemy; Przed wyjęciem cebuli z ziemi należy ją najpierw nawodnić.
Również populacja wciornastków przybiera w niektórych fabułach formy ekstremalne. Wciornastki najlepiej rosną w suchych i ciepłych warunkach. Obecne szkody nie są wywołane wyłącznie przez suszę, ale również przez połączenie dużej presji wciornastków.
(Tekst jest kontynuowany pod tweetem)
Również dobra cebula
Nawiasem mówiąc, nie wszędzie występują skrajne problemy. W północnym Groningen cebula (zasiana przed przymrozkami) radzi sobie dobrze, a w Noordoostpolder na niektórych działkach można się nadal spodziewać plonów rzędu 60–70 ton z hektara.
Jednym z problemów dla plantatorów jest to, czy powinni już stosować opryski hydrazydem maleinowym (MH). Zwykle opryskiwanie wykonuje się przy „stosunku cebulki do szyjki” wynoszącym 3,5 do 1. Obecnie jest to trudniejsze, ponieważ dojrzewanie następuje wcześniej niż zwykle. Jonker radzi jednak opryskiwać już teraz: „Im dłużej czekasz, tym mniej pewne staje się, czy środek zapobiegający kiełkowaniu zostanie wchłonięty”. Ważne jest jednak, aby roślina pozostała zdrowa i zielona przez 2 tygodnie po zabiegu.
Również susza w Anglii i Hiszpanii
Jonker mówi, że plantatorzy w Anglii borykają się z tymi samymi problemami. „Lubią cebulę o grubości od 70 do 90 milimetrów, ale ponieważ obecnie panuje tam ekstremalna susza, widzą, że muszą zmienić te preferencje”. Brytyjskie Stowarzyszenie Producentów Cebuli informuje, że plony w kraju spadły o 25%.
Jonker informuje również, że w Hiszpanii również jest bardzo sucho. „Jednakże spodziewane są rozsądne plony, przynajmniej przy większych cebulach niż w zeszłym roku”.
Jak reaguje rynek?
Nadzieja jest taka, że rynek zorientuje się, że w sprzedaży są już mniejsze cebule. Rolnicy uprawiający ziemię wskazują, że chcą rekompensaty za mniejszą liczbę kilogramów i słabe plony w ostatnich latach. Jednak firmy pakujące znajdują się w trudnej sytuacji: wprawdzie jest podaż drobnej cebuli, ale popyt jest głównie na cebulę grubą.
Jak powiedział jeden z pakowaczy, na rynku świeżych produktów powszechnie przyjmuje się, że opakowania konsumenckie zawierają nieco mniejszą cebulę. Problem leży w roślinach tnących, które w wielu przypadkach nie radzą sobie z cebulą mniejszą niż 60 milimetrów.
Firmy pakujące wskazują, że cena dużych cebul może gwałtownie wzrosnąć, ale obserwują wzrost mały rozmiar spodziewać się. Badania przeprowadzone w GroentenFruit Huis oraz w Holenderskim Urzędzie ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich pokazują, że obecnie międzynarodowe stosunki handlowe niewiele mogą zdziałać, aby przygotować rynek na podaż mniejszej ilości, zwłaszcza małych, cebuli.