Obecnie za wczesne marchewki płaci się dobre ceny. Dlatego marchewki zbiera się wcześnie i często nie dają takich samych plonów jak w ubiegłym roku. Wyjątkowe jest to, że cena wczesnej marchwi utrzymuje się na tak wysokim poziomie przez tak długi czas. Co utrzymuje wysoką cenę i jak wygląda sytuacja z marchewką przechowywaną?
Głównymi powodami wysokich cen marchwi wczesnej są susza w Unii Europejskiej (UE) i dobra końcówka poprzedniego sezonu. Marchewkę zbiera się teraz często wcześniej, ponieważ partie są wykupywane ze względu na duży popyt. W efekcie plony z hektara nie osiągają ubiegłorocznych 80–90 ton. Oznacza to mniejszą liczbę dostępnych kilogramów.
Na cenę marchwi wczesnej wpływa również wysoki poziom na którym zakończył się poprzedni sezon. Na początku tego sezonu domy handlowe były puste, ponieważ w poprzednim sezonie było niewiele towarów dobrej jakości. Dzięki temu najwcześniejsze marchewki z Limburgii zostały zakupione w dużych ilościach i można było wykorzystać wczesne marchewki z innych obszarów.
Długoterminowe wysokie ceny
Normalnie cena w przypadku marchwi wczesnej również utrzymuje się ona na wysokim poziomie, ale według różnych handlowców jest rzeczą wyjątkową, że cena utrzymuje się tak wysoko przez tak długi czas. Cena wczesnej marchwi nadal wynosi 25–30 euro za 100 kg z pola.
Fakt, że cena utrzymuje się na tak wysokim poziomie oznacza, że eksport zagraniczny nie ruszył. W tych krajach marchewki z Holandii nadal uważane są za zbyt drogie. Większość holenderskich marchwi (około 85%) trafia do Belgii, Niemiec i innych rynków zbytu. Według handlowców z Belgii, nieco większy popyt odnotowano także na marchewki z Francji i Czech.
Inna sytuacja przechowywania marchwi
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku marchwi magazynowej. Najważniejsze miesiące wzrostu dopiero nadejdą. Jednak susza w Europie ma wpływ, twierdzi Robert Schilder, kierownik sprzedaży w Bejo. „W Holandii marchewki do przechowywania generalnie radzą sobie dobrze, choć nie możemy zapominać, że są też obszary, gdzie nawadnianie nie jest możliwe. Dotyczy to również części Zelandii i Groningen. Jednak z pewnością spodziewam się niższych plonów i jednolitości również w Walonii”.
Warto zauważyć, że marchewki z reguły lepiej znoszą ciepło niż na przykład ziemniaki i cebula. Ponadto marchew może zacząć szukać wilgoci (z powodu obecnej suszy) i w związku z tym stać się wyjątkowo długa.
Anglia i Niemcy
Niższych plonów marchwi można się spodziewać także w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Brytyjskie Stowarzyszenie Producentów Marchwi przewiduje spadek o 25%, podczas gdy inni przewidują redukcję nawet o 30–40%. „Spodziewamy się najniższych plonów od dziesięcioleci. Sądzimy również, że duża część marchwi będzie musiała zostać zaimportowana” – powiedział Rodger Hobson, przewodniczący stowarzyszenia.
Zwykle Wielka Brytania jest prawie całkowicie samowystarczalna. Dodatkowym problemem jest zmniejszenie powierzchni zasiewów. Dotyczy to również Holandii, gdzie obsiano również mniejszą powierzchnię marchwi przeznaczonej do przechowywania. W Holandii obsiano 6.290 hektarów, czyli o około 190 hektarów mniej niż w roku ubiegłym.
Pleśń i mucha marchewkowa
Jeśli chodzi o zdrowie roślin okopowych, Schilder wskazuje, że należy spodziewać się większych problemów z mączniakiem. „Presja muchy marchwiowej jest również stosunkowo wysoka. Spodziewamy się jednego lotu więcej (we wrześniu/październiku) w porównaniu z innymi latami”.