Rynek cebuli często porusza się falami. W pracowitym okresie kupuje się dużo cebul, po czym znów może być spokojnie przez kilka tygodni. W tej chwili rynek przeżywa taką falę.
Rynek cebuli był głównie w zeszłym tygodniu piekielnie gorąco a w tym tygodniu przetwórcy sprzedali wiele partii. Dobry eksport i wyższe ceny bel spowodowały, że nastroje w handlu znacznie się poprawiły.
Aby po Nowym Roku nadal mieć dostęp do cebuli, (prawie) wszyscy przetwórcy udali się w ostatnich tygodniach na rynek, aby kupić cebulę. Stworzyło to gorączkowy rynek, na którym przetwórcy usilnie starają się zdobyć cebulę.
Czy największe zamieszanie już minęło?
Dzięki temu ceny cebuli w krótkim czasie zrobiły duży krok w górę. Wydaje się, że największy gorączkowy okres już minął, ale cebulę nadal kupuje się za duże pieniądze. Handel odbywa się głównie w okresie stycznia i lutego.
Pytanie jednak brzmi, ile cebul będzie jeszcze dostępnych po tej „fali”. Dla wielu hodowców te wysokie ceny są powodem do pożegnania się z cebulą. Co więcej, nikt nie wie, jak ekstremalne warunki panujące w sezonie wegetacyjnym będą się kształtować podczas przechowywania.
Załadowano także kilka łodzi, które służyły do transportu eksport w stronę Afryki. W rezultacie w tym tygodniu zostanie wyeksportowana znaczna ilość. Najnowsze dane dotyczące eksportu (z 44. tygodnia) wynoszą 20.241 21.658 ton. Średnio tygodniowy eksport wynosi XNUMX XNUMX ton.
Unikalne notowanie na giełdzie
Jarmarki regionalne poczyniły w tym tygodniu znaczny postęp, podobnie jak ceny produktów rolnych. Oferta w Goes wyróżniała się, ponieważ zawierała nie mniej niż 30–60 euro za dużą cebulę o zawartości od 35% do 45%. Jest to plus 10,50 €. To wyjątkowe, że tak duży plus odnotowuje się w 1 tydzień.
Pozostałe notowania również wykazują znaczne wzrosty (+4 € do +6,50 €). Jeśli porównamy wszystkie oferty, najdrobniejsza klasyfikacja kosztuje od 25 do 40 euro, dla grubej 30% do 60% od 32 do 45 euro, a dla 60% grubej od 37 do 45 euro.
Cechą szczególną notowań jest to, że notowania cebuli żółtej są wyższe niż ceny cebuli czerwonej. Popyt na cebulę czerwoną (z eksportu) jest znacznie spokojniejszy niż na cebulę żółtą. W rezultacie ceny czerwonej cebuli nie podskoczyły tak samo jak ceny żółtej cebuli.