W świetle sytuacji na holenderskim rynku cebuli dane dotyczące eksportu tydzień po tygodniu przemawiają do wyobraźni. Na rynku nie istnieje „metoda masła orzechowego”, którą stosuje rynek ziemniaków. Jak pyszny jest targ cebulowy?
Najnowsze dane dotyczące eksportu (oparte na wstępnych informacjach) po raz kolejny pokazują doskonały wynik, wynoszący ponad 26.742 40 ton. Kolejne informacje dla tygodni 45. do 1.054. mówią o XNUMX tonach. To powoduje jego wzrost suma sezonu do 447.043 XNUMX ton, choć mniej niż w roku ubiegłym. Nie należy jednak tracić z oczu tych okoliczności.
Średnia tygodniowa wynosi 22.352 2018 ton, a w roku kalendarzowym 926.260 wyeksportowano do tej pory 1 48 ton. Bazując na średniej tygodniowej, limit 49 miliona ton cebuli powinien zostać bez problemu przekroczony. Jednak tygodnie 1 i XNUMX będą spokojnymi tygodniami. W tym sensie ekscytujące będzie zobaczenie, czy limit XNUMX miliona ton zostanie osiągnięty.
Najwięksi klienci?
W 46. tygodniu Senegal i Wybrzeże Kości Słoniowej podpisują umowę zakupu ponad 5.000 ton. Dobrymi odbiorcami są także Dominikana (1.859 ton) i Indonezja (1.469 ton). Wielka Brytania i Gwinea to dwa ostatnie kraje, które zakupiły ponad 2 ton cebuli.
Rynek cebuli łapie oddech, a poziom cen jest wystawiony na próbę, podobnie jak nerwy właściciele cebuli. Na razie zakłada się, że rynek cebuli pozostanie gładki.