Zarówno eksport, jak i handel z plantatorami są w tej chwili spokojne. Plantatorzy, przetwórcy i eksporterzy wracają do siebie po gorączkowym okresie.
Ceny cebuli w ostatnich tygodniach poszybowały w górę. Ponieważ przetwórcy i eksporterzy są teraz znacznie spokojniejsi, ceny ustabilizowały się. Nastroje wśród hodowców, których jeszcze nie ma zrobili interesy, jest nadal bardzo stały. W rezultacie w zeszłym tygodniu odbyło się niewiele transakcji.
Ceny bel również pozostają na poziomie z zeszłego tygodnia. Za trojaczki płaci się 30 euro, gatunek średni sprzedawany jest w belach za 50 euro, a cena beli gruboziarnistych wynosi 55 euro. Handel supersupami jest niewielki, więc cena beli tego gatunku jest nieco wyższa niż ceny beli grubej.
Znów ponad 26.000 XNUMX ton
Przy tymczasowej wielkości eksportu wynoszącej 26.742 26.000 ton, eksport ponownie przekroczył 46 XNUMX ton. Tydzień XNUMX przypadł na środek poprzedniej rundy zakupów, podczas której miało miejsce wiele transakcji. Kraje importujące po raz kolejny muszą przyzwyczaić się do holenderskich cen i już w poprzednich tygodniach zakupiły znaczne ilości.
Tylko na targach regionalnych w Goes można liczyć na plus (2,50 euro) za najlepsze sortowanie. Wszystkie pozostałe sortowania pozostają niezmienione. Jeśli porównać te 3 targi, najlepsze sortowanie będzie kosztować od 30 do 40 euro, za cebulę gruboziarnistą od 30% do 60% cena będzie wynosić od 38 do 48 euro, a za cebulę gruboziarnistą od 42 do 50 euro. XNUMX odnotowano.