Nowozelandzcy eksporterzy cebuli mieli w tym sezonie wiatr na plecach. Dotyczy to z pewnością również sprzedaży na Europę kontynentalną.
Do 14. tygodnia włącznie Nowa Zelandia wyeksportowała 90.871 28.598 ton cebuli, czyli o 5.328 2017 ton więcej niż w roku ubiegłym. To także o 2014 2016 ton więcej niż w XNUMX r. Natomiast w latach XNUMX i XNUMX eksport znacznie dalej w tym okresie, kiedy liczby te wynosiły odpowiednio 93.820 96.892 ton i XNUMX XNUMX ton.
Europa jest ważna
Holandia jest najważniejszym odbiorcą cebuli z Nowej Zelandii. Z 23.074 25 tonami cebuli Holandia stanowi ponad 5.063% całkowitego wolumenu eksportu. Ponadto Holandia importuje w tym sezonie o 68.700 ton więcej niż w roku ubiegłym. Łącznie Europa importuje około 75 XNUMX ton, co stanowi XNUMX% całkowitego wolumenu.
Oprócz Holandii, Niemcy to także drugi europejski kierunek, w którym w tym sezonie najwięcej zakupów cebuli się odbywa. Do tej pory Niemcy zaimportowały 14.187 10.405 ton w porównaniu do 8.784 1 ton w zeszłym roku. Pozostałe kierunki w Europie oznaczają spadek o 2.819 XNUMX ton w porównaniu do XNUMX XNUMX ton rok temu.
Indonezja to duży gracz
Poza Europą głównym odbiorcą nowozelandzkiej cebuli w tym sezonie jest także Indonezja. Do kraju zaimportowano 8.479 9.951 ton, ale to mniej niż w roku ubiegłym (5.472 5.581 ton). Za krajem plasują się Wyspy Pacyfiku, w przypadku których spadek wyniósł XNUMX ton. W ubiegłym roku było to nieco więcej: XNUMX ton.