Listy przetwórców i handlowców pokazujących plantatorów z darmową cebulą składają się obecnie tylko z kilku nazwisk. Ci hodowcy milczeli na farmie przez ostatnie 2 tygodnie. Ponadto wysokie ceny sprawiają, że eksport nie kwitnie.
Po ogromnym wzroście cen bel, w ciągu ostatniego tygodnia ustabilizowały się one. Jest kilka miejsc docelowych Cebule skończyły się i to właśnie te miejsca docelowe są skłonne płacić wysokie ceny za bele. Wiele kierunków eksportu również przestawiło się na nowe zbiory. Są to albo drogie zamienniki (cebula nowozelandzka), albo tańsze zamienniki o niższej jakości (cebula egipska).
Ponieważ niektóre kierunki wywozu wycofują się i ponieważ eksporterzy starają się jak najdłużej rozłożyć dostawy cebuli, obecnie nie ma niewielki eksport. Trzeba powiedzieć, że oczywiście pozostało już niewiele cebul do eksportu.
Małe spekulacje
Za bezpłatną cebulę, która jest nadal dostępna, wymagane są wysokie ceny. Wydaje się jednak, że aspekt spekulacyjny zniknął z rynku. Na tym poziomie niewielu handlowców i przetwórców zaryzykuje zakup cebuli powyżej ceny bel.
Regionalna giełda w Emmeloord jest jedyną giełdą, która jest obecnie nadal notowana. Wyrównują 30% do 60% grubej cebuli i 60% w górę. W obu kategoriach podaje się kwotę od 55 do 60 euro.