W zeszłym tygodniu stało się jasne, że niełatwo jest uzyskać spis cebuli na talerzach targów rolniczych Goes. Jak to w tym tygodniu?
Komisja ds. wpisu cebuli w Goes ma za zadanie co roku rozpoczynać umieszczanie cebuli na liście. W zeszłym tygodniu trudno było oszacować ceny cebuli na podstawie wcześniejszych transakcji, ale ten tydzień nie jest wyjątkiem. W rzeczywistości; giełda umieściła nawet komentarz do notowania, w którym stwierdziła, że opiera się ono na kilku transakcjach. Obrazuje sytuację w kraju cebulowym, gdzie sprzedaż nadal stanowi problem.
Spadające ceny bel
Eksporterzy wskazują, że ceny bel ceny są nadal wysokie i że muszą jeszcze bardziej obniżyć, aby pobudzić popyt na cebulę. Mówi się, że cena bel spadła już do 30 euro, a eksporterzy ostrożnie mają nadzieję, że popyt na cebulę powinien teraz wzrosnąć. Szereg partnerów handlowych nadal importuje m.in. cebulę z Egiptu, której w tej chwili woleliby się pozbyć, zarówno fizycznie, jak i finansowo. Spowalnia to również handel zestawami cebuli.
W wyniku bardzo ograniczonej liczby przypadków Goes dostrzegł szansę, a raczej; wykazał chęć ponownego wpisania zestawów cebuli na listę. Przy cenie 15–19 euro za 100 kilogramów zmiana w porównaniu z zeszłym tygodniem jest znacząca. Pytanie jednak, czy w przyszłym tygodniu można spodziewać się dalszej obniżki cen. Pewna stabilizacja cen cebuli może zwiększyć zaufanie klientów, a tym samym pozytywnie wpłynąć na rozwój sprzedaży.