Rok zaczyna się dobrze pod względem popytu na cebulę holenderską. Czy będzie to kontynuowane w nadchodzących tygodniach, okaże się jednak.
Przetwórcy cebuli mają przed sobą pracowity tydzień w pierwszym pełnym tygodniu 2020 roku. Ponieważ do 15 stycznia holenderską cebulę nadal można eksportować do Senegalu, eksporterzy starają się optymalnie wykorzystać ten okres. W związku z tym na przyszły tydzień planowana jest łódź z dostawami do Afryki.
Cofnij się o krok
Nadal nie jest jasne, jak popyt będzie kształtował się po przyszłym tygodniu. Prawdopodobnie około 15 stycznia Senegal oceni, czy nadal istnieje zapotrzebowanie na większą ilość holenderskiej cebuli. Jak zwykle w styczniu podróż do innych kierunków w Afryce również nieco zwalnia. W ostatnich miesiącach dobrymi rynkami dla holenderskiej cebuli były także lokalizacje w Azji. Oczekuje się, że Indie ponownie będą miały własne zbiory na początku lutego.
W związku ze świętami handlarze i pakowacze zakupili ostatnio niewiele dodatkowych cebul. W tym tygodniu notowania opublikowała jedynie giełda Emmeloord. Ta oferta nie uległa zmianie w porównaniu z ostatnią wyceną opublikowaną w 51. tygodniu. Ceny bel również pozostały niezmienione.
Zobacz wszystkie kursy tutaj