Podczas gdy inne rynki rolne mają trudności, sytuacja na rynku cebuli jest zupełnie inna. Koronawirus COVID-19 stymuluje popyt na holenderską cebulę.
W ostatnich tygodniach rynek cebuli notował spadki. Dużo niepewności było w związku z koronawirusem, a w szczególności – co za tym idzie – brakiem kontenerów. Co więcej, popyt był również minimalny. Jednak to pytanie zostało całkowicie odwrócone. W tym tygodniu coraz więcej kupujących zgłasza się do holenderskich eksporterów.
Popyt pochodzi głównie ze strony przedsiębiorstw detalicznych w Europie. Wirus Covid-19 powoduje, że ludzie w całej Europie gromadzą cebulę w supermarketach. Dlatego handel detaliczny potrzebuje cebuli, a cena ma tu zasadnicze znaczenie. W rezultacie ceny bel poszybowały w górę w ciągu tygodnia.
Nagrody stypendialne
W tym tygodniu odbyło się wiele transakcji. Mając na uwadze inne rynki rolne, kilku plantatorów cebuli zdecydowało się zachować ostrożność. Ceny kształtowały się na poziomie płaconym także w okresie świąt Bożego Narodzenia. Ceny giełdowe pokazują ten sam obraz. Po porównaniu wszystkich ofert, płaci się od 30 do 60 euro za klasyfikację zgrubną 13-15% i od 14 do 16 euro za klasyfikację zgrubną.
Zobacz wszystkie kursy tutaj