W przeciwieństwie do rynku ziemniaków, holenderska cebula znalazła kupca na rynku światowym. Ogłoszono również wyniki kilku puli cebulowych na sezon marketingowy 2019-2020. Jak radzą sobie na tym rynku?
Artykuł ten został poprawiony w piątek, 12 czerwca. Podane ceny Agrifirm nie obejmują świadczeń członkowskich.
Zakład Agrifirm wypracował wyniki swojego krótkiego i długiego basenu magazynowego znany. Pula krótkiego składowania trwa od października do stycznia i osiągnęła wynik 13,25 euro za 100 kilogramów. Pula długiego składowania dla plantatorów przechowujących od grudnia do kwietnia wynosi 14,90 euro za 100 kilogramów. Spółdzielnia określa te wyniki jako zgodne z warunkami rynkowymi, z wynikiem lepszym od przeciętnego.
niska tara
Jeśli uwzględnimy notowania cebuli z Emmeloord, średnia kwota do nowego roku wyniesie 12,47 euro. Za okres po nowym roku wynosi to 14,33 euro. W krótkiej puli Agifirmowi udało się osiągnąć lepszy wynik niż w drugiej. Oprócz cen basenu wypłacane jest świadczenie członkowskie w wysokości 0,60 € za 100 kilogramów. Spółdzielnia Apeldoorn jest bardzo zadowolona z jakości. Średni procent tary wynosił 6%.
Firma ziemniaczano-cebulowa Van Meir ze Steenbergen zamknęła swój basen do przechowywania cebuli w okresie B pod koniec kwietnia. Trwa od 1 stycznia do połowy marca. Spowodowało to cenę 12,91 euro za sortowanie cebuli o średnicy do 60 mm i 14,69 euro za cebulę o średnicy 60 mm w górę. Zauważa, że oznacza to średnią wynoszącą 13,80 euro przy doskonałej jakości. W tym samym okresie giełda Goes odnotowała średnio 14,40 euro. Zwłaszcza, że we wspomnianym okresie cena 60 mm wzrosła stosunkowo wysoko (15 euro).
Ostateczna praca
W ich biuletynie schrijft Od Meira tyle cebul przeznaczono dla Polski. Cebula trafiła także do Malezji, której w tym roku Chiny nie dostarczyły ze względu na kryzys koronowy. Ostatecznie trzeba było oddać ten cel podróży Nowej Zelandii. Basen C firmy Van Meir jest już czynny i będzie czynny do czerwca, a zatem także w „tygodniu gorącego handlu” cebulą. Wcześniej w tym okresie było bardzo spokojnie. W nadchodzącym roku żniw firma utrzyma powierzchnię cebuli na tym samym poziomie, na którym wcześniej planowano niewielki wzrost, pisze dyrektor Leon van Meir.