Shutterstock

Wewnątrz Cebule

Flevo Onions do końca siedzi na cebulowej kolejce górskiej

8 Lipiec 2020 - Niels van der Boom

Płaski początek, czasem głęboka dolina, a pod koniec wysokie szczyty. Tak Remko Wilms z puli cebulowej Flevo Onions opisuje sezon 2019-2020. W końcu cena gwałtownie poszybowała w górę i Polak mógł na tym skorzystać.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Wiele cebuli nie było już dostępnych podczas tego ostatniego wzrostu, co częściowo wyjaśnia, dlaczego cena gwałtownie wzrosła. W połączeniu z rekordem eksportu, rynek żółtej cebuli staje się czysty, mówi kierownik basenu Remko Wilms z Waterman Onions. „Polski wóz na miotły przez cały sezon gonił rynek. Potrzebujesz liderów na górze, ale i na dole. My z tego skorzystaliśmy”.

Czas zbiorów decyduje o sukcesie w sprzedaży
W 13 tygodniu Flevo Onions odnotowało wynik 16,27 euro na 100 kilogramów w swojej puli długiego przechowywania. Czerwony pojawia się w tym samym tygodniu po 24,03 €. W zeszłym sezonie nie było żadnego prostego testu. „Jakość była liderem w tym roku i za to zapłaciliśmy” – powiedział Wilms. „Cebula wyglądała na 2 miesiące starszą niż w rzeczywistości przez cały sezon. Goła i miękka cebula oraz partie dotknięte fusarium. Skutkowało to słabszym kolorem, co stanowiło wyzwanie. W przypadku dużych partii utrata klientów gastronomicznych oznaczała mniejszą wartość dodaną w porównaniu z innymi latami. W związku z kryzysem koronowym branża detaliczna zaczęła domagać się większej ilości cebuli, szukając lepszego produktu dobrej jakości.”

Podane ceny zawierają rekompensatę Global Gap. W przypadku koloru czerwonego wszystkie partie są przechowywane w pudełkach i dostarczane z certyfikatem. Z kolorem żółtym ta objętość wzrasta. Procent tary w Red wchodzi do puli średnio na poziomie 6,8% i to jest fajne. Żółty był nieco wyższy i wyniósł 8,9%. Ostatecznie 1 strona została usunięta z puli. Ostatnie cebule dostarczono w 25 tygodniu. W tym okresie sprzedaży targi Emmeloord kosztują średnio 15 euro. Pula wynosi zatem 1,27 € powyżej dla koloru żółtego.

Plony uczestników puli były dobre w porównaniu ze średnią krajową. Tylko na północy, z hodowcami w Groningen, było to trochę rozczarowujące. Ostatecznie średni zysk uczestników puli będzie o ułamek niższy od średniej wieloletniej, uważa Wilms.

Czerwona cebula dom wariatów
Sezon na czerwoną cebulę minął bardzo dobrze. „To było szalone od listopada” — wspomina Wilms. „Ze względu na ulewne deszcze w Indiach, popyt z tego kraju był ogromny, więc inne kraje Azji Środkowej również były na rynku. Cena wzrosła z 17 do 30 euro w ciągu 1 tygodnia. To bezprecedensowa cena. poziom był długo trzymany na nogach, ale gdy popyt tutaj również załamał się z powodu zniknięcia usług gastronomicznych jako klienta, cena gwałtownie spadła, a ostatnie notowania spadły poniżej cen żółtej cebuli. Pytanie brzmi zatem, czy areał na czerwono, który powiększa się z roku na rok, nie znajduje się na swoim pułapie”.

Każdy obszar ma swój własny problem
Nic nie można powiedzieć z całą pewnością o wschodzie i potencjalnym plonie cebuli w tym sezonie, ale; „Każdy obszar uprawy ma swoje własne problemy. Czasami te problemy na poziomie działki są nawet drobną katastrofą” – mówi Wilms. „Frekwencja była problemem na ciężkiej glebie, chociaż działki zostały teraz znacznie powiększone – niezależnie od tego, czy z dwoma uprawami, czy nie. W NOP są problemy z muchą cebulową, a na północnym wschodzie Holandii wystąpił silny grad, który spowodował szkody . występuje uszkodzenie pyłu i problemy z nicieniami.

Podsumowując, obecnie obliczamy o 15% do 20% niższy plon cebuli w tym roku w skali kraju w porównaniu do średniej wieloletniej. Dwoistość może powodować problemy, zwłaszcza z opryskiwaniem MH”. Człowiek od cebuli nie jest całkowicie negatywny. „Kilka tygodni temu mieliśmy scenariusz 2018 na stole. Plony rosną i wydaje się, że jest coraz lepiej”.

Dostępne kontenery, ceny spadają
Trudno wypowiadać się na temat nadchodzącego sezonu marketingowego. Dostępność kontenerów chłodniczych (referów) jest znowu całkiem w porządku. Wilms: „Najlepsi kupujący Afryka również została dotknięta kryzysem koronowym. Kraje na tym kontynencie znów kupią cebulę, a cebula też tam trafią. ekscytujące niż kiedykolwiek. Kiedy wybuchł tu kryzys, byliśmy w fazie europejskiego eksportu. Oznacza to, że wiele zamówień odbieranych jest ciężarówkami, a zbliżające się niebezpieczeństwo zamkniętych granic ogarnęło nas. Ten scenariusz nie stał się rzeczywistością ze względu na odpowiednia interwencja różnych władz i cebula mogą być prawie wykonane zgodnie z życzeniem, z pewnością w tych okolicznościach. Zamówienia od sprzedawców detalicznych wciąż napływają. Jak zauważyliśmy, może się również szybko odwrócić."

Więcej polskiej cebuli
Oprócz Afryki holenderska cebula musi ponownie znaleźć swoje miejsce w Azji, gdzie obecnie handluje się tańszymi chińskimi produktami. Wilms ma dobre przeczucia co do Ameryki Środkowej. Europa żywi się teraz własnymi zbiorami. „Polska ma korzystniejszy okres wegetacyjny w porównaniu do ostatnich 2 lat. Kluczowa jest jednak pozycja tego kraju na rynku holenderskim”. Wilms nawiązuje do wspomnianej funkcji wozu na miotły.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się