Opady deszczu, które wystąpiły w ostatnich dniach, wstrzymały ostatnią część zbiorów cebuli. Na przykład mniej więcej na wschodzie Zeeuws-Vlaanderen i Oud-Beijerland do Rotterdamu w ciągu ostatnich 2 tygodni spadło ponad 200 milimetrów opadów. Zebrana cebula jest dobrej jakości. Chociaż fusarium odgrywa w tym roku pewną rolę.
Znawcy spodziewają się, że za półkami znajduje się od 80% do 90% cebuli, chociaż w ciągu ostatnich 14 dni z powodu deszczu nie wykonano zbyt wiele pracy. Tak naprawdę żniwa w całym kraju są obecnie prawie wstrzymane. Działki, które nadal wymagają oczyszczenia, są głównie oznaczone jako „działki specjalne”. Tutaj na przykład cebula nie była jeszcze w pełni rozwinięta. Jednak wtajemniczeni zastanawiają się też, czy te działki nie czekały zbyt długo. Ostatecznie większość hodowców miała duże szanse. Często podejmuje się ryzyko, czekając na lepsze ceny lub do momentu, aż urosną ostatnie kilogramy.
Ponadto różnice regionalne, które były wyraźnie widoczne podczas frekwencji, już nie zanikły. Większość cebuli jest obecnie uprawiana na północy kraju, w tym w Holandii Północnej, południowym Flevoland i Zeeuws-Vlaanderen. Południe natomiast przeszło już długą drogę. Znawcy szacują, że plony w tym sezonie będą nieco poniżej wieloletniej średniej: od 48 do 50 ton netto. Ale i tutaj różnice są duże. Na przykład w południowo-zachodniej części kraju plony szybko wahają się od 30 do 60 ton.
Problemy z fusarium
Jakość można ogólnie określić jako rozsądną lub dobrą, chociaż są pewne problemy śruby i „grube szyje”. Na szczeblu krajowym widać, że problemy z jakością występują głównie na tak zwanych nowych obszarach upraw. Według wtajemniczonych dzieje się tak częściowo dlatego, że plantatorzy odważyli się zastosować na tych gruntach nawozy organiczne, co w niektórych przypadkach spowodowało „eksplozję” cebuli. Doprowadziło to na przykład do problemów z „pęknięciami”.
W magazynach znaleziono także bakterie, fusarium i bukłaki wodne. Według wtajemniczonych sprowadzono wiele przestarzałych produktów. Fusarium ma okres inkubacji od 6 do 8 tygodni i jest to teraz odzwierciedlone. Dotyczy to głównie działek cebulowych, które w minionym okresie były często nawadniane (np. w celu umożliwienia zbioru). Ogrzewanie na sucho jest możliwe, ale w sumie wymaga więcej wysiłku niż w pozostałych latach.
Dużo dużych cebul
Ponadto w tym sezonie zauważalne jest, że jest wiele dużych cebul. Ponieważ mieliśmy do czynienia z suchą wiosną, stojak pozostał dość cienki. Dzięki temu uzyskano dużo miejsca do uprawy cebuli. Zdaniem niektórych, w tej chwili może być nawet za dużo dużych cebul. Na duże cebule zamawiają głównie hotele i restauracje, ale w tym roku rynki te są mniej widoczne ze względu na kryzys koronowy. Z kolei handel detaliczny jest bardziej obecny na rynku, chociaż generalnie preferuje mniejsze cebule.
Jednak nastrój nie jest ponury. Wiele produktów jest nadal sortowanych i sortowanych wyprzedaże też nie można nazwać źle. Oczekuje się również, że gdy pogoda będzie sucha przez kilka dni, cebula znajdująca się jeszcze na polu zostanie sprowadzona dość szybko.