Ostatnio dużo mówi się o zapotrzebowaniu na cebulę z Azji. Zniknięcie Indii jako głównego konkurenta oznacza wzrost popytu z Dalekiego Wschodu. Jaki jest udział w rynku tych azjatyckich destynacji?
Eksport cebuli nadal idzie dobrze. Są to miejsca, które opisywaliśmy już w poprzednich tygodniach i do których wciąż dociera holenderska cebula. Jak dotąd wyższe ceny bel nie odstraszyły przewoźników.
Zapytaj z Azji
W tym roku wzrosło zapotrzebowanie na cebulę holenderską, szczególnie w Azji. Dane z 43. tygodnia włącznie pokazują, że kraje azjatyckie wyeksportowały w tym roku już 54.517 31 ton cebuli, co oznacza wzrost o ponad 42% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wolumen eksportu do Azji w tygodniu 12 stanowił około 44% całkowitego eksportu. W tygodniach, których wyników jeszcze nie opublikowano (46–XNUMX), popyt ze strony Azji również był znaczący, co oznacza, że udział azjatyckich kierunków w rynku prawdopodobnie wzrośnie w nadchodzących tygodniach.
Jak wspomniano, istnieje popyt ze strony Azji. Jednym z problemów, jaki się z tym wiąże, jest dostępność kontenerów. Dostawy cebuli do Azji odbywają się głównie w kontenerach. Od czasu wybuchu epidemii koronawirusa dostępność kontenerów została zachwiana. Eksporterzy coraz częściej stają przed tym problemem. Dzięki temu istnieje wystarczający popyt na holenderską cebulę, jednak nie zawsze można go zaspokoić.
Na giełdach regionalnych w tym tygodniu zaszło niewiele zmian. Tylko giełda Goes podwyższyła cenę cebuli o 0.50 euro do 18-21 euro. Komisje giełdowe w Emmeloord i Middenmeer wskazują na nastawienie na utrzymanie cen, co oznacza, że podaż jest mniejsza od popytu.
Ceny bel w ostatnich tygodniach poczyniły krok naprzód. Najpopularniejsze rozmiary kosztują od 25 do 27 euro. Przegląd cen bel można zobaczyć na Notowania DCA Cena bel cebuli.