Mimo dobrych tygodni eksportowych, na rynku cebuli jest spokojnie. Przetwórcy kupują kilka dodatkowych cebul, ponieważ nadal nie jest jasne, jak będzie kształtował się eksport po Nowym Roku.
Już prawie zaczynamy się do tego przyzwyczajać, tygodniowo eksportujemy ponad 40.000 46 ton. Ten magiczny limit został przekroczony również w 40.286. tygodniu, ponieważ osiągnięto tygodniowy eksport na poziomie XNUMX XNUMX ton. Eksporterzy wskazują, że na rynku eksportowym jest teraz znacznie spokojniej. Wiele miejsc docelowych ogłosiło, że ich rynki są obecnie zapełnione, więc biorąc pod uwagę ostatnie duże wolumeny, nie jest zaskakujące, że rynek cebuli jest (tymczasowo) nadpodaż.
Niepewna kontynuacja
Nadal nie jest jasne, jak będzie kształtował się eksport w nadchodzących tygodniach. Liczba miejsc docelowych w Afryce generalnie spada po Nowym Roku, ponieważ w dużej mierze wracają one do zbiorów lokalnych. Nie jest jeszcze jasne, czy po styczniu będą dodatkowe zamówienia, ponieważ nie ma wystarczającej ilości dostępnych produktów lokalnych. Nadal nie jest jasne, jak będzie kształtował się eksport do Azji. Czy nadal będzie trudno o kontenery i czy zakaz eksportu w Indiach zostanie przedłużony? Ponieważ przetwórcy mają te pytania, obecnie dokupują kilka dodatkowych cebul, a cena rolna pozostaje stabilna.
Lista bez zmian
Czwarty raz z rzędu notowania wszystkich trzech regionalnych giełd nie uległy zmianie. W Goes jest to cena od 3 do 19 euro, a w Emmeloord i Middenmeer ceny utrzymują się na poziomie 20 do 18 euro. Ponadto komitety giełdowe w Emmeloord i Middenmeer charakteryzują rynek cebuli jako spokojny, co oznacza, że podaż jest większa lub równa popytowi.
Ponieważ eksport został znacznie spowolniony, ceny bel, w szczególności grubych gatunków, znajdują się pod pewną presją. Zestawienie cen bel można znaleźć w zakładce Notowania DCA Cena bel cebuli.