Skuteczne zwalczanie chwastów w uprawie cebuli jest już wyzwaniem, ale w przyszłym sezonie będzie jeszcze trudniejsze. Wraz ze zniknięciem produktów Chlorine IPC i Pyramin DF zmniejszyła się luka w pakiecie środków ochrony roślin i wydaje się, że nie ma alternatyw.
W uprawie cebuli od pewnego czasu zwraca się uwagę na dostępność wystarczających środków ochrony roślin. Aby osiągnąć dobry wynik, coraz ważniejsze staje się wykorzystanie pozostałych zasobów w odpowiednim czasie. Sektor stara się zatem uzyskać wyjątek lub zwolnienie między innymi dla chloru IPC. W czasie suchej wiosny, gdy skuteczność herbicydów glebowych jest ograniczona, nie ma jeszcze dostępnej alternatywy dla tego produktu.
Dodatkowe wyzwanie dla cebuli na piasku
Zwalczanie chwastów może stać się problemem, zwłaszcza na glebach piaszczystych. Ze względu na szybsze przesychanie wierzchniej warstwy (w porównaniu do sytuacji na glebach gliniastych) skuteczność herbicydów doglebowych często może być rozczarowująca. Znawcy twierdzą jednak, że utrata chloru IPC jest również poważnym problemem w wilgotnych warunkach. Jeżeli plon nie stwardniał wystarczająco, produkty o działaniu kontaktowym nie są już dostępne.
„Przy pozostałych zasobach zwalczanie chwastów będzie wyzwaniem w przyszłym sezonie”. mówi specjalista ds. uprawy Fokko Prins w Agrifirm. „Obecne produkty można stosować tylko kilka razy w cyklu uprawy. Oznacza to, że należy dokonać wyboru, który produkt można zastosować w jakim czasie, co wiąże się z ryzykiem luk w harmonogramie oprysków. Równomierne wschody i dodatkowo wymagane jest równe położenie upraw.
Mechaniczne zwalczanie chwastów
Mechaniczne zwalczanie chwastów (poprzez motykę i brony odchwaszczające) może uzupełniać chemiczne zwalczanie chwastów. Również w tym przypadku warunki pogodowe odgrywają ważną rolę w efektywności. Ponadto obecną technologię można stosować jedynie na stosunkowo późnym etapie wzrostu. Oczekuje się, że w nadchodzących latach chemia pozostanie podstawą zwalczania chwastów dla konwencjonalnych hodowców.
W uprawie cebuli następuje także zmiana powierzchni upraw. Uprawa ta traci popularność w południowo-zachodniej części Holandii, ale cieszy się zainteresowaniem hodowców na wschodzie kraju. Powierzchnia upraw cebuli na glebach piaszczystych wzrosła z około 2.700 hektarów w 2017 r. do prawie 5.200 hektarów w 2020 r. Wydaje się, że w nadchodzącym sezonie powierzchnia upraw cebuli na wschodzie również będzie dalej rosła. Czas pokaże, jak uprawa będzie się dalej rozwijać po tym roku (ze wszystkimi ograniczeniami).