Rynek cebuli wchodzi w czas przestoju sezonu handlowego. Podczas gdy doliczony czas jest czasem dobry na widowisko na boisku, na rynku cebuli jest go niewiele.
Zostało niewiele wolnych cebul, więc logicznie rzecz biorąc, handel starymi zbiorami jest niewielki. Wielu pakowaczy już się zatrzymało lub kończą się im zapasy. Dzięki temu nadal pozostaje niewielka grupa przetwórców, którzy nadal obracają cebulę i ewentualnie kupują jej więcej. W zeszłym tygodniu zebrano kilka działek cebuli ozimej. To tylko kilka działek, które nie zawierają jeszcze wielu kilogramów. Zgodnie z oczekiwaniami w przyszłym tygodniu rozpoczną się zimowe zbiory cebuli i – w zależności od pogody – zostaną wykarczowane niezbędne działki.
Tylko Emmeloord nadal nagrywa
O tym, że rynek cebuli znajduje się w okresie szkody, świadczy liczba notowań regionalnych. Komitety giełdowe w Goes i Middenmeer przeprowadziły zbyt mało transakcji, aby móc wejść na giełdę. Jedynie komisja giełdowa w Emmeloord nadal zauważa: 15–17 euro za 100 kilogramów. Komisja określa rynek jako nijaki.
Ceny bel ulegają niewielkim zmianom. Zestawienie cen bel można znaleźć w zakładce Notowania DCA Cena bel cebuli.