Handel dwurocznymi zestawami cebuli staje się w tym roku dla niektórych plantatorów katastrofą. Trudno jest znaleźć nabywców, zwłaszcza tam, gdzie jakość jest rozczarowująca. W skrajnych przypadkach cebulę należy zaorać. Sektor nadal musi przetworzyć dużą ilość zestawów cebuli.
Według danych z Holandii w tym roku uprawia się 6.243 hektarów dwurocznych sadzonek cebuli Rolnik i Bunder. Są one zlokalizowane głównie w Zelandii (2.531 hektarów) i Brabancji Północnej (1.511 hektarów). Choć powierzchnia zmniejszyła się o 4,2%, plony kształtują się na znacznie wyższym poziomie. Jeśli liczyć średnio sezonowo na poziomie 45 ton brutto z hektara, otrzymamy prawie 281.000 XNUMX ton sadzonek cebuli.
Wiele zestawów cebuli jest nadal dostępnych
Trudno określić, jaka część tego wolumenu wymaga jeszcze przetworzenia. Znawcy są zgodni, że na rynku jest jeszcze spora ilość zestawów cebuli. Gijsbrecht Gunter, prezes Holland Onion Association, również nie ma odwagi wypowiadać się na ten temat. „Większość cebuli cebuli została już zebrana, ale nie wszystkie zostały jeszcze sprzedane” – mówi. „Cebula sadzeniowa nie jest eksportowana daleko i częściowo jest uprawiana również na potrzeby przemysłu ze względu na wysoki procent suchej masy. Nie mamy danych liczbowych na temat tego segmentu ani ilości kupowanych przez nią produktów”.
Plantatorzy cebuli borykają się w tym roku z problemami jakościowymi. „Jakość jest przeciętna” – wie Gunter. „Szczególnym problemem jest zgnilizna bakteryjna. W praktyce odnotowuje się inwazje sięgające 20%. Są to incydenty, ale faktem jest, że ryzyko chorób jest duże. Można to również zauważyć podczas siewu cebuli. W tym roku również było sucho. nawadniane, co również nie poprawia jakości. W skrajnych przypadkach zaorane są działki ze zbyt dużą liczbą wad.
Brak kupujących
Istnieją również rolnicy zajmujący się uprawą roli, którzy przyjmują inną taktykę. W ubiegły weekend w Brabancji Zachodniej wszyscy mogli uprawiać cebulę na polu rzepa po 50 groszy za kilogram. W 32. tygodniu giełda Goes odnotowała cenę ex-field wynoszącą od 5 do 7 euro za 100 kilogramów. Suszenie z szopy kosztuje od 7 do 8 euro. W praktyce taka cena często jest nawet nieosiągalna. Kupujący nie są zainteresowani i już pojawiają się pierwsze wczesne siewne cebule. Ogłoszono także cenę: od 7 do 8 euro. Rok temu cena sadzeniaków cebuli zaczynała się od 13,50–15 euro i cebula cebulowa również znajdowała się w tym przedziale cenowym.
Wielka Brytania jest największa klient holenderskiej cebuli w tej chwili. Zestawy cebuli – także gorszej jakości – obecnie trafiają do obieraczy w Polsce, choć już w niewielkich ilościach. Według najnowszych danych dotyczących eksportu, kraj ten zakupił marne 200 ton. Ponieważ duża część stanowi przedmiot obrotu prywatnego, liczby nie są reprezentatywne. Eksport cebuli utrudnia także dostępność kontenery chłodnicze i związane z tym wysokie koszty.