Trudno w ostatnich tygodniach nadawać kierunek rynkowi cebuli. Nastroje wyrażane przez komitety targowe w Middenmeer i Emmeloord szybko się zmieniają.
Popyt na eksport cebuli w tym tygodniu był porównywalny z tygodniami poprzednimi. Popyt pochodzi głównie z Afryki, Wielkiej Brytanii i Europy Południowej. Ponadto w ostatnich tygodniach ogromnie wzrósł także popyt z Polski.
Popyt w gospodarstwie jeszcze się tak naprawdę nie przebija. W tym tygodniu zapłacono 70 euro za kilka partii zawierających cebulę o średnicy ponad 15 mm. Trudniej jednak znaleźć nabywcę cebuli średniej wielkości. Wielu hodowców ma duże zaufanie do rynku cebuli, ale jak dotąd rynek nie rozpalił się. Firmy pakujące w dalszym ciągu się wstrzymują, ponieważ mają trudności z pozbyciem się średnich gatunków.
Najbardziej uderzające cytaty w tym tygodniu dotyczyły cytatów z Emmeloord. W przypadku przybliżonej wyceny podają cenę od 13 do 15 euro. Ponadto w tym tygodniu w Emmeloord wzrosło również sortowanie zgrubne 30–60% o 0,75 euro. Podczas gdy komisja giełdowa w Middenmeer określiła w środę rynek cebuli jako spokojny, dzień później komisja giełdowa w Emmeloord określiła rynek cebuli jako niosący ceny. Tydzień wcześniej było dokładnie odwrotnie. Wskazuje to, że nastroje na rynku cebuli są bardzo zmienne.
Ceny bel w supermarketach rosną nieco dalej. Pozostałe sortowania utrzymują się na porównywalnym poziomie. Zestawienie cen bel można znaleźć w zakładce Notowania DCA Cena bel cebuli.