Nastroje na rynku cebuli są dobre. Hodowcy są z tego zadowoleni, a handel jest również głównie pozytywny. Należy zwrócić uwagę na cenę sprzedaży cebuli sortowanej. To wciąż pozostaje w tyle za cenami producentów.
Handel zestawami cebuli dobiega końca. Część musi jeszcze zostać oczyszczona, ale jeśli hodowca nie ma możliwości nawadniania, nie ma innego wyjścia – szczególnie na glebach nieco cięższych – niż poczekać na deszcz. Jednak prawie wszystkie zestawy cebuli zostały już zebrane. Oznacza to, że zaczynamy z czystym kontem do siewu cebuli, która w takich temperaturach szybko się psuje. Europejski areał cebuli jest w tym roku znacznie mniejszy w porównaniu z rokiem ubiegłym. W połączeniu ze średnimi lub niższymi oczekiwaniami dotyczącymi plonów, pozytywny nastrój wśród hodowców można łatwo wyjaśnić.
Handlowcy i sortownicy również są w dużej mierze pozytywnie nastawieni. Robienie interesów na rozwijającym się rynku jest zawsze przyjemnością. Dotarcie do cebuli wymaga trochę pracy. Późna cebula cebulowa od kilku lat niszczy cebulę wczesną. Teraz absolutnie tak nie jest. Zapasy robocze w sortownikach są na ogół niewielkie. Handlowcy mają sporo wolnego miejsca na cebulę, którą można zebrać i załadować w krótkim czasie, czyli w skrócie (prawie) dojrzałe nasiona cebuli, które można nawadniać. Na tym rozwijającym się rynku rolnicy bardziej boją się przedwczesnej sprzedaży niż utraty plonów. Jest w tym także niebezpieczeństwo. Niektórzy handlowcy ostrzegają, że hodowcy nie powinni zapominać o sprzedaży części cebuli. Nastroje są obecnie wysokie ze względu na suszę, ale jeśli w przyszłym tygodniu spadną znaczne opady deszczu, jak przewidują niektóre modele pogodowe, wówczas nastroje te mogą łatwo zostać pogorszone.
Ile rozciągnięcia jest w cenie beli?
De Oferta DCA Cena bel cebuli wzrosła o krok w porównaniu z zeszłym tygodniem. Cena waha się od 30 do 35 euro za 100 kilogramów. Większość handlu odbywa się w cenie od 31 do 32 euro za 100 kilogramów. Obecna cena bel w dalszym ciągu opiera się w dużej mierze na cebuli, cebuli, przy czym ta ostatnia wzrosła z 20 do 25 euro za 100 kilogramów według cen producenta. Ceny sadzeniaków cebuli przez hodowców przekroczyły już tę kwotę, więc cena bel również będzie musiała pójść o krok dalej. Opinie co do tego, czy to zadziała, są podzielone.
Jedna grupa handlowców twierdzi, że to rolnicy dyktują rynek i stosunkowo wysokie ceny nie wynikają z ogromnego popytu na cebulę. Zdaniem tej grupy okaże się, czy afrykańscy nabywcy będą skłonni płacić wyższe ceny. Druga grupa podkreśla, że w tradingu nie należy się zbytnio bać. Cebula była już wcześniej droga, a potem popyt w Afryce również pozostał niezmieniony. Ponadto krajowe zbiory w Senegalu dobiegają końca. Pierwszy statek w tym kierunku ma przybyć w przyszłym tygodniu. „Jeśli cebula opuści rolnika poniżej ceny nabycia, nikt nie powie, że dodamy kilka centów. Teraz sytuacja się odwróciła, możemy coś odzyskać” – powiedział handlarz.