Zdjęcie agro

Aktualności Dzień cebuli

Dostępność wody utrudnia lub utrudnia uprawę cebuli

26 Augustus 2022 - Niels van der Boom

Posiadanie wystarczającej ilości wody w okresie wegetacyjnym utrudnia lub przerywa uprawę cebuli. Zostało to po raz kolejny podkreślone podczas corocznego Dnia Cebuli UIKC w Colijnsplaat. W tym sezonie wyraźnie wyróżniały się próby z nawadnianiem kroplowym i fertygacją.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W czwartek 25 sierpnia na farmie eksperymentalnej Rusthoeve w Colijnsplaat panował zaskakująco duży ruch. Dla 22e Kiedyś Centrum Innowacji i Wiedzy o Cebuli (UIKC) zorganizowało ogólnopolski Dzień Cebuli, edycję zakurzoną, w której temperatura przekraczała 30 stopni. Prawdopodobnie wielu kombajnów i ładowaczy stało w miejscu, aby rolnicy mogli jeszcze znaleźć czas na przybycie na wydarzenie, które można określić jako przyjemnie pracowite.

Tylko 132 milimetry
Podczas czterech różnych wycieczek zwiedzającym zaprezentowano kilka pól testowych, z uderzająco stosunkowo dużą liczbą testów z nawadnianiem kroplowym, które jest stosowane w Rusthoeve od pewnego czasu. „W sezonie wegetacyjnym – od 1 maja do 15 sierpnia – spadło tu zaledwie 132 milimetry wody” – mówi współorganizator Luc Remijn. Większość z nich przypadała na początek maja, a latem prawie wcale. Pola testowe, które nie były nawadniane, są zatem ubogie i wydają się nudne, częściowo z powodu dużej presji wciornastków w tym sezonie.

Pola z nawadnianiem (kroplowym) i fertygacją wyglądają lepiej. Zwłaszcza, gdy podano aż 250 milimetrów wody, różnica – w połączeniu z intensywnym nawożeniem – jest imponująca. Pokazał to dostawca Van Iperen. Na polach testowych uzyskano plony do 80 ton z hektara. Przy wystarczającej wilgotności cebula będzie mogła w pełni wykorzystać wiele godzin słonecznych w roku 2022. Nawet w bardziej wilgotnym roku, takim jak 2021, nawadnianie kropelkowe robi różnicę. Pole testowe Van Iperena osiągnęło wówczas maksymalnie 74 tony, podczas gdy tradycyjne nawadnianie dało wynik 69 ton. To, czy dodatkowe 5 ton jest warte dodatkowych kosztów, zależy oczywiście od pory roku. W suchym roku 2020 różnica w plonach wyniosła prawie 37 ton. Różnica pomiędzy czystym nawadnianiem kropelkowym a dawką połączoną z nawozami skutkowała wówczas różnicą 10 ton.

Pomaga też słona woda
CZAV pokazał także odwiedzającym pole testowe z nawadnianiem kroplowym. Oprócz nawożenia podawano dopalacze roślin w celu zmniejszenia poziomu stresu w roślinie. Jedno pole testowe nawadniano słonawą wodą o EC wynoszącym 8. Cebule te również wyglądały na świeższe niż cebule nietraktowane. UIKC nie posuwa się tak daleko w swoich własnych testach. Stosują nawadnianie kroplowe do EC 5. W sezonie uprawie podaje się 30, 60 lub 90 milimetrów. Niewiele, biorąc pod uwagę, że w upalny dzień plony wyparowują na głębokość 5 milimetrów. UIKC porównało nawadnianie kroplowe z nawadnianiem drzew. Według badacza Hansa Moggré, nawadnianie o długości 60 mm z drzewa jest porównywalne z nawadnianiem o średnicy 30 mm za pomocą węży kroplujących.

„Wysialiśmy zarówno pojedyncze, jak i podwójne rzędy na grządce z wężami kroplującymi pomiędzy nimi” – wyjaśnia. „W przypadku podwójnych rzędów wyraźnie widać, że zewnętrzne rzędy pozostają w tyle. System siewu z pojedynczymi rzędami jest korzystny. Możliwe jest również ociekanie wiosną przed wschodami lub w celu zmiękczenia skórki”.

Podwyższony system uprawy
Fusarium jest również częstym problemem w tym sezonie. W tym sezonie Rusthoeve po raz pierwszy eksperymentował z podwyższonymi grządkami uprawowymi. Oprócz tradycyjnego siewu zastosowano redliny o szerokości 75 cm i redliny o szerokości 150 cm. Ziemia jest jednocześnie uprawiana i wysiewana zaprawionym materiałem siewnym. „Od razu można było zauważyć, że cebule na redlinach i grządkach pojawiły się cztery do pięciu dni później” – mówi badacz Dominique Cammaert. „Później plony zrekompensowały tę różnicę. W połowie sierpnia można było zauważyć, że redliny były ładne i wilgotne pomimo suszy. W systemie płaskiego pola gleba jest tak twarda i sucha, że ​​prawie nie można się do niej dostać Pozytywnie wyróżnia się także rozwój systemu korzeniowego w uprawie redlinowej.”

Jeśli chodzi o presję chorobową, Cammaert jest ostrożnie nastawiony pozytywnie. Inwazja fusarium cebuli na redlinach i grządkach jest znacznie mniejsza. „Wiosną trzykrotnie uprawialiśmy glebę, po czym w krótkim czasie spadło 15 mm deszczu. Aby rozbić skorupę, przed siewem wykonano kolejną operację broną szybkobieżną. Wiele operacji spowodowało prawdopodobnie mniejszą strukturę, trochę fusarium w dłoni działa.”

Pomimo alternatywnych systemów uprawy i nawadniania kropelkowego rok 2022 po raz kolejny będzie trudnym rokiem dla wielu rolników zajmujących się uprawą cebuli w Zelandii. Stosunkowo wysoki poziom cen niewiele zmienia. Skąpe saldo daje niewiele miejsca na inwestycje i jak twierdzą niektórzy hodowcy, szybko opłaca się zasiać pszenicę ozimą. Optymiści mają nadzieję na bardziej odporne odmiany i systemy uprawy lub systemy, które nadal będą w stanie zapewnić wilgoć w małych ilościach. Hodowcy i badacze niechętnie poddają się nawadnianiu słonawą wodą. Wiele jest nadal niejasnych, szczególnie jeśli chodzi o długoterminowy wpływ na glebę. Jednak to innowacje technologiczne i uprawowe muszą w dalszym ciągu umożliwiać uprawę cebuli. Większość rolników nadal jest zadowolona z uprawy przy użyciu mniejszej ilości środków chemicznych, ale bez wody nie wchodzi to w grę.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się