Holenderscy eksporterzy cebuli po raz kolejny nieco spowolnili. Wysokie ceny i, co być może jeszcze ważniejsze, ograniczone zapasy hamują obecnie eksport.
Według danych KCB/GroentenFruit Huis w 9. tygodniu wyeksportowano ogółem 13.897 15.000 ton holenderskiej cebuli. Nieco rozczarowujący może być fakt, że eksport spadł poniżej poziomu 2018 tys. ton. Jeśli jednak porównamy obecny eksport z drugą połową sezonu 19/10.000 – często rysowaną analogią – to nie jest tak źle. Następnie eksport spadł do poziomu około XNUMX XNUMX ton tygodniowo.
Europa dominuje
Jak już prawie w zwyczaju, zdecydowanie największym odbiorcą holenderskiej cebuli jest Wielka Brytania z 3.130 tonami. W znacznej odległości znajdują się Niemcy z 1.777 tonami, Polska z 1.185 tonami i Hiszpania z 1.176 tonami. Pierwszym zagranicznym kierunkiem podróży jest Gwinea. Ten kraj w Afryce Zachodniej zakupił 9 ton holenderskiej cebuli w 697 tygodniu. Na dole listy w tym tygodniu znajduje się Antigua i Barbuda z 5 kilogramami. Chociaż ta grupa wysp na Karaibach może nie każdemu odpowiadać, kraj ten zaimportował w tym sezonie łącznie 329 ton holenderskiej cebuli.