Najnowsze dane pokazują, że eksporterzy cebuli zrobili krok wstecz. Oczywiście, nie ma się czego wstydzić, tak wcześnie w sezonie. A jeśli spojrzymy wstecz, nieco mniejszy tygodniowy eksport nie jest zaskoczeniem.
W tygodniu 30. holenderscy eksporterzy wyeksportowali 15.552 3.000 ton cebuli. To o prawie 29 ton mniej niż w tygodniu 52.742. Łączny eksport w tym sezonie wynosi 72.070 30 ton. W ciągu pierwszych czterech tygodni poprzedniego sezonu wyeksportowano XNUMX XNUMX ton. Pogoda mogła mieć wpływ na nieco niższy eksport. Tydzień XNUMX (ostatni tydzień lipca) był tygodniem zmiennym pod względem pogody, a sortujący nie zrobili wszystkiego, co mogli, aby zebrać jak najwięcej cebuli.
Pytanie jednostronne
Głównymi kierunkami podróży są różnorodni kupcy z Europy i Afryki. Wielka Brytania niezmiennie zajmuje pierwsze miejsce na liście z importem wynoszącym 3.226 ton w 30. tygodniu. Wybrzeże Kości Słoniowej znajduje się na drugim miejscu z importem 2.064 ton, a na trzecim Gwinea z 1.583 tonami. Pierwszą dziesiątkę uzupełniają Senegal, Mauretania, Niemcy, Belgia, Gambia, Sierra Leone i Szwecja. Na liście eksportowej nie ma wysoko notowanych krajów azjatyckich i środkowoamerykańskich, co potwierdza skargi eksporterów, że popyt jest raczej jednostronny. Tydzień 30 to oczywiście jeszcze początek sezonu i jeśli zbiory cebuli nasiennej zaczną przebiegać pomyślnie, sytuacja może się jeszcze zmienić.