Pod koniec okresu poza lądem karty nie rozkładają się niekorzystnie na korzyść rynku cebuli. Zarówno plantatorzy, jak i sortujący są nastawieni do tej sytuacji pozytywnie i spodziewają się, że jeszcze wiele przed nimi. Jednak w wielu przypadkach wykorzystanie zaufania rynku to krok za daleko.
Chcemy myśleć, że myślimy racjonalnie, niezależnie od tego, czy jesteśmy rolnikami, sortownikami czy handlowcami. W praktyce emocje często odgrywają dużą rolę. Nie inaczej jest w handlu cebulą. Minęło trochę czasu, ale na samym początku sezonu na rynku byli gracze z kontraktami wynoszącymi około 15–20 euro za cebulę z pola lub z krótkoterminowego składowania. „To spore ryzyko” – mówi wielu sortujących. Gdy w sierpniu rozpoczęły się zbiory cebuli nasiennej, ceny dobrej cebuli były chętnie płacone w górnych 30-tkach. Pod pretekstem „musisz cały czas uczestniczyć, inaczej nie będziesz mógł się już dostać”.
W międzyczasie zarówno ceny skupu, jak i ceny bel są pod pewną presją. Krótko mówiąc: niskie 30 € w gospodarstwie i niskie 40 € w beli. W przypadku krótkoterminowych dostaw, zwłaszcza jeśli chodzi o cebulę z pola, plantatorzy i firmy sortujące mogą się ze sobą łatwo dogadać. W przypadku dostaw długoterminowych, od połowy listopada/grudnia, jest stosunkowo spokojnie. Plantatorzy „utknęli” na rynku, a osoby sortujące uważają, że ryzyko jest zbyt duże przy obecnych cenach oferowanych przez plantatorów.
Kwestia zainteresowania
Większy obszar, niższe plony, niezadowalające wyniki eksportu, duża liczba odrzuceń z powodu jakości itd. mają naturalnie duży wpływ na rynek. Plon i eksport są niewątpliwie najważniejszymi czynnikami w myśleniu plantatorów, sortowników i handlowców/eksporterów. To, jak zinterpretujesz ten wpływ na rynek, zależy od tego, z kim rozmawiasz i jaki jest jego udział. Mówiąc wprost: próbują doprowadzić się nawzajem do szaleństwa. Luźno przetłumaczone stwierdzenie czołowego inwestora Warrena Buffetta „Bój się, gdy inni są chciwi, i bądź chciwy, gdy inni się boją” jest prawdopodobnie najlepszą radą zarówno dla kupujących, jak i sprzedających na tym etapie sezonu.
De Notowania DCA Cebula Baalprice w tym tygodniu ponownie robi mały krok wstecz, jeśli chodzi o wszystkie rozmiary. Średnia cena beli wynosi od 42 do 43 euro. Choć dno w cenie 40 € wydaje się solidne. Częściowo dlatego, że wiele firm sortujących ma w międzyczasie droższe partie, są one bardzo ostrożne w kwestii obniżania cen, aby zabezpieczyć sobie zamówienia. Fakt, że podejmowane są również działania wymagające większego nakładu pracy, ale mogące przynieść lepszą marżę, przyczynia się do stworzenia dość solidnego fundamentu. Ceny w supermarketach pozostają niskie, ponieważ nie ma ich po prostu zbyt wiele.