Rynek cebuli wciąż się krystalizuje, ale kontury są wyraźne. Handel jest ograniczony, ale napięcie na rynku rośnie. Jeśli jest coś, co jak dotąd wyróżnia się w tym sezonie cebulowym, to może być nią rola spekulanta. A raczej jego brak.
Jeśli jest coś, co jak dotąd wyróżnia się w tym sezonie cebulowym, może to być rola spekulanta. A raczej jego brak. Niebezpieczne stwierdzenie, ponieważ nigdy nie wiadomo dokładnie, kto ma ile cebul na swoim miejscu. Jeśli jednak uważnie słuchasz, słyszysz i widzisz, co dzieje się na rynku, niewiele wskazuje na dużą aktywność spekulantów. Być może mają z tym coś wspólnego także stosunkowo wysokie ceny, od jakich rozpoczęliśmy sezon.
Spekulacja może dla niektórych mieć nieco negatywne konotacje. To nie jest poprawne. W rzeczywistości brak spekulantów lub traderów zajmujących pozycje może powodować większą zmienność rynku. Aby uzyskać piękno, potrzebujesz grupy, która porusza się pomiędzy hodowcami (którzy mocno siedzą w siodle) a sortownikami (którzy trochę odchylają się do tyłu). Jeśli jedna osoba nie chce tego robić, druga może wybrać coś luźnego i odwrotnie. Następnie utrzymasz dynamikę, chociaż może to oczywiście również okazać się błędne, jeśli spekulanci staną się zbyt pewni siebie. Jeśli zarówno kupujący, jak i sprzedający są sztywni i nie ma wśród nich oszustów, ruchy cen mogą być bardziej niestabilne. Kiedy sprawy nie układają się dobrze, wszyscy się na siebie gapią i nikt nie ma odwagi nadstawić głowy, żeby coś uchwycić. I odwrotnie, jeśli będzie popyt, ceny mogą również pójść o kolejny krok.
Drukowane
Nastroje wśród sortowników są w tym tygodniu nieco przygnębiające. Eksport może być szybszy i ogólnie nie ma wiele do zrobienia. Niektórzy sortownicy odbierają mniejszą partię i poświęcają czas na jej przetworzenie, podczas gdy inni decydują się na pracę w mniejszej liczbie godzin. Poza Afryką popyt jest słaby. W zeszłym tygodniu w Azji był pewien popyt, ale jeśli wszyscy się pojawią, sytuacja wkrótce się uspokoi. Hodowcy się tym nie przejmują. Z wyjątkiem części dostaw gruntów i magazynów awaryjnych, drzwi do stodół prawdziwego magazynu cebuli są nadal zamknięte. Może się zdarzyć, że – podobnie jak w zeszłym sezonie – hodowcy podtrzymają rynek. Chociaż cebula holenderska musi oczywiście pozostać wystarczająco konkurencyjna na rynku światowym.
De Notowania DCA Cebula Baalprice w tym tygodniu zrobi kolejny krok w tył. Trojaczki są teraz oferowane przez różnych sortowników za mniej niż 40 euro. Średnio dla wszystkich rozmiarów cena DCA spadła o 1 € w porównaniu z zeszłym tygodniem.