Zdjęcie agro

Analiza Cebule

Od pesymistów do różowych okularów na rynku cebuli

17 November 2023 - Jurphaas Lugtenburg

Uprawa cebuli to szczególny zawód, ale handel nią jest jeszcze bardziej szczególny, jeśli to możliwe. Po wręcz przygnębiającym nastroju wśród sortujących w zeszły poniedziałek, kiedy cena bel chwilowo spadła, pojawiło się teraz światełko w tunelu. Nastrój zmienił się niczym liść na drzewie i optymizm powrócił z pełną mocą.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Na targu cebulowym wszystko wydaje się nieco przyjaźniejsze. Nie odnotowano dużego wzrostu popytu, ale eksport do Afryki i Europy przebiega nieco sprawniej niż kilka tygodni temu. Oprócz tego, że eksport idzie nieco lepiej, pewna liczba cebuli nie dotarła do odbiorców z powodu problemów z jakością, które wystąpiły na tym etapie sezonu. Dla producentów, handlowców i firm sortujących jest zawsze rozczarowaniem, gdy sprzedawany produkt nie spełnia wymagań. Oznacza to, że sortownicy musieli wyczerpać swoje zapasy nieco szybciej, niż planowali.  

Nic więc dziwnego, że będzie nowa runda zakupów. Bardziej zaskakujące jest zaufanie, jakie żywią kupujący. Kilka tygodni temu wielu traderów przewidywało, że cena 40 euro, jaką zobaczyliśmy na giełdzie, może okazać się najwyższą ceną w tym sezonie. Wygląda na to, że 40 euro za dostawę w Nowym Roku stało się już normą. Nikt nie śmie wykluczyć, że sytuacja z poprzedniego sezonu się powtórzy, cena pozostanie ta sama, ale termin dostawy zostanie przyspieszony. Plantatorzy posiadający dobrą cebulę siedzą i myślą: „cebula sama przyjdzie”.

Poklepywanie po plecach
Faktu tak dużego wzrostu zaufania wśród sortowników nie można postrzegać w oderwaniu od tego, co wydarzyło się z ceną bel w zeszłym tygodniu. W tygodniu rozpoczynającym się 6 listopada cena beli spadła na krótko do 32 euro. Początkowo wywołało to szok w kraju uprawiającym cebulę: przecież nie może być tak, że cena za belę będzie niższa od tej, jaką rolnik zapłacił za cebulę? Sortownicy utrzymywali rzędy zamknięte i w krótkim czasie cena za średnie produkty ponownie wzrosła i przekroczyła 35 euro. Wyniki z przeszłości nie są gwarancją przyszłych rezultatów, ale właśnie na taki impuls czekali sortujący i może on dać nam przedsmak tego, czego można się spodziewać w nadchodzących tygodniach.

Tydzień jest Notowania DCA Cebula Baalprice dalej w windzie. Średnio cena beli wszystkich klas w tym tygodniu wynosiła 40 euro lub niewiele więcej. Na początku tygodnia można było kupić trojaczki i średni wiek dziecka poniżej 40 euro. W supermarketach górna granica to 45 euro i niewiele więcej. Mówimy wtedy o naprawdę dobrych supermarketach, odpowiednich dla Europy, a nie o jakichś tam przepysznych towarach z Afryki.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się