Shutterstock

Analiza Cebule

Rynek cebuli pokazuje swoją zmienną stronę

4 października 2024 r - Jurphaas Lugtenburg - 5 komentarze

Wydaje się, że w tym tygodniu przetwórcy cebuli będą nieco spokojniejsi. Pasuje to do rynku cebuli, który często wykazuje wahania. Senegal jest tematem dyskusji wśród eksporterów. Podobno mają dość cebuli na nabrzeżu i wydają się mieć mniejszy apetyt na cebulę holenderską. Hodowcy nie przejmują się tym zbytnio. Niemniej jednak w handlu rolnym sytuacja w dalszym ciągu się pogarsza.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jaka cebula została zebrana, co można wyeksportować przed nowym rokiem i co z tego wyniknie rynek? Odczyty na ten temat znacznie się różnią. Jakkolwiek na to spojrzeć, wysiano znacznie więcej cebuli, a to oznacza, że ​​nawet przy przeciętnych plonach nadal mamy stosunkowo duże zbiory. Jest to niezależne od ilości cebuli na niemieckim obszarze przygranicznym, z której część prawdopodobnie trafia również do Holandii. Przy dużych zbiorach niezbędny jest wysoki poziom eksportu, aby utrzymać rynek w czystości. Dane dotyczące eksportu w tygodniu 37. były pod tym względem zachęcające i wyniosły ponad 37.000 XNUMX ton.

Cebule mogą tam być, ale hodowcy muszą także chcieć je sprzedać. Zapisanie tego wcześniej nie jest opcją dla kupujących. Z całą pewnością nie jest tak, że hodowcy niczego nie chcą. Wąskie zapasy cebuli tymczasowo składowanej – która musi zostać wyrzucona ze względu na zbliżające się ziemniaki i na którą niektórzy sortownicy trochę stawiali – również (jeszcze) nie stanowi problemu. Zarówno rolnicy, jak i pakowacze podchodzą do rywalizacji realistycznie, a obie strony mogą dawać i brać. Według niektórych wtajemniczonych fakt, że plantatorzy nie przyznają się do wszystkiego, jest oznaką przyszłości. Sprawy muszą być naprawdę szalone, jeśli chcemy powtórzyć dwa poprzednie sezony z rekordowymi cenami. Ale z pewnością nie jest jeszcze przesądzone, że duże zbiory z definicji sprawią, że będzie to sezon z niskimi cenami.

Stanowisko lub brak stanowiska
Sortownicy w tle kłócą się między sobą o to, kto będzie miał stanowisko, a kto nie. Jeśli jedna osoba twierdzi, że w nadchodzących tygodniach rynek może wzrosnąć, jego koledzy szybko mówią: „ma na spodniach stanowczo za drogą cebulę”. Jeśli ktoś inny powie, że rynek spadnie, komentarz będzie taki: „nie ma cebuli i próbuje zacisnąć cenę hodowcy”. Zawsze tak się dzieje, ale teraz jest jeszcze gorzej. A przynajmniej mówi się o tym bardziej otwarcie.

W tym tygodniu sytuacja w eksporcie jest nieco spokojniejsza. Załadowano łódź do Senegalu, ale wypłynęła ona już na początku tego tygodnia. Większość cebul do tego została już obrócona w zeszłym tygodniu. Zamówienia często docierają na ostatnią chwilę, narzekają niektórzy sortownicy. Dlatego wymaga to prób i błędów, aby wszystko było gotowe na czas, podczas gdy łączna liczba ton, które wykonujesz w ciągu dnia, nie jest nawet spektakularna. Dodatkowo przyjeżdżają ostatnie cebule z pola, co też stwarza dodatkową pracę.

Tam, gdzie ceny producentów mają tendencję do nieznacznego wzrostu, tzw Cena beli cebuli wyceniona przez DCA coś pod presją. Dolna granica notowania pozostaje stabilna, jednak na górnej granicy notowana jest pewna strata. Supersy są trudne do zdobycia, mimo że nie ma spektakularnego popytu. Pakowacze widzą, że w tym roku cebule nie są na ogół zbyt duże.

Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się