Shutterstock

Analiza Cebule

Rynek cebuli jest pełen sprzeczności

13 December 2024 - Jurphaas Lugtenburg - 3 komentarze

Trudno w tym tygodniu zrozumieć rynek cebuli. Zaufanie do rynku cebuli znacznie się różni w zależności od plantatora i sortownika. Mało kto jest tak naprawdę przekonany, że rynek będzie rósł lub spadał. Widzimy, że ten ponury nastrój znalazł odzwierciedlenie w przyznanej w tym tygodniu nagrodzie Baala DCA.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jeden hodowca musi tylko dopilnować, żeby cebula dobrze wyrosła i za wszelką cenę chce to zrobić przed świętami, a drugi twierdzi, że za te pieniądze zaryzykuję, że na wiosnę przyniosą więcej plonów. Podobna sprzeczność istnieje w przypadku sortowników. Jedna osoba jest zajęta pracą i ledwo wie, jak wszystko zrobić, podczas gdy druga jest zajęta, ale nie więcej. Wspólnym mianownikiem, jaki możemy odkryć, jest to, że lepiej nie działać zbyt daleko i nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość.

Sczepianie
Grupa plantatorów, która obecnie zaczyna być nieco zdenerwowana, składa się na ogół z rolników, którzy trzy lub cztery tygodnie temu utrzymywali się na poziomie 18 euro. Teraz oferują tę samą cebulę za, że ​​tak powiem, 15 euro, a sortownik jej nie potrzebuje. Pakowaczy, którzy mają wolniejszy czas, nie ma na rynku, ponieważ nie mają dodatkowej sprzedaży. Przetwórcy, którzy są przepełnieni i którzy chcieliby kupić więcej, jeśli cena jest odpowiednia, nie robią tego, ponieważ mają wątpliwości co do jakości. W końcu hodowca będzie miał powód, aby nagle chcieć obniżyć cenę. „Jeśli musisz wykonać mnóstwo zamówień, aby je zrealizować, nie powinieneś martwić się o gorszą cebulę, co oznacza, że ​​musisz biegać wolniej. Cebule, które są nieco tańsze, w efekcie kosztują cię pieniądze” – powiedział sortownik.

To, że nie każdy sortownik miał w tym tygodniu tyle samo pracy, odbija się także na cenie beli. Po tygodniach z ograniczonym wzrostem lub stabilnym rynkiem, średnie i trojaczki robią teraz krok w tył. W przypadku często sprzedawanych rozmiarów 50-70, w zeszłym tygodniu bardzo popularna była cena 26 €. W tym tygodniu 25,50 euro to dobry wkład. To też o czymś mówi. Po kilku sezonach, w których była to kwestia groszy, teraz czasami zależy to od pół centa.

Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się