Popyt na cebulę z zagranicy nie rozczarowuje w okresie świątecznym. Co prawda sortownie nie pracują na pełnych obrotach lub są wręcz całkowicie zamknięte. Może to dać zniekształcony obraz. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to znak, że w pierwszych tygodniach stycznia nadal będzie znaczny popyt na cebulę.
Połowa Holandii ma obecnie dni wolne. Sektor cebulowy nie jest wyjątkiem. Sortownicy, którzy kontynuują pracę w okolicach wakacji, nie narzekają na zainteresowanie cebulą. Ponieważ jest mniejsza konkurencja, jest to miły plus - szczególnie w przypadku pilnych zamówień. To, czy uda się to utrzymać w pierwszym pełnym tygodniu stycznia, kiedy wszyscy wrócą do pracy, to inna sprawa. Ci, którzy dzisiaj ciężko pracują, zostaną nagrodzeni.
Poczekaj lub nie
Trudnym pytaniem pozostaje, jak będzie się dalej rozwijać rynek cebuli w nadchodzących tygodniach. Hodowcy posiadający dobrą cebulę w magazynie nie spieszą się ze sprzedażą. Ośmielają się poczekać do lutego lub marca, aby zobaczyć, w którą stronę spadną pieniądze. Dają się słyszeć głównie plantatorzy cebuli gorszej jakości. Czasami tracili okazję. Mniej cebul nie przyda się w tej chwili sortownikom. „Jeśli masz już kilka osób, nie chcesz sortować partii wymagających dodatkowej pracy” – powiedział sortownik.
Nie można jednak wykluczyć, że na początku stycznia odbędzie się kolejna runda skupu dla plantatorów. Największym zagrożeniem dla holenderskich eksporterów cebuli jest niemal dostępność transportu. Kontenery są trudne do rezerwacji, a to, co jest dostępne, jest dobrze wycenione.
Cena cebuli w belach DCA w tym tygodniu gwałtownie rośnie. Oferta ograniczona dwoma dniami wolnymi w okresie świąt Bożego Narodzenia. Sortownicy, którzy pracują w okresie świąt Bożego Narodzenia, mają odwagę prosić o więcej. Kupujący, którzy naprawdę chcą teraz cebuli, zgadzają się z tym.
Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.