Dynamika na rynku cebuli pozostaje szczególna. „To właściwie niemożliwe, ale i tak to robimy” – brzmiało motto zeszłego tygodnia. W tym tygodniu kupujący są nieco ostrożniejsi. Ostrożność, która obecnie panuje w przypadku sortowników, nie interesuje zbytnio plantatorów.
Tymczasowy górny limit na rynku cebuli wynosi 20 euro. Wygląda na to, że znalezienie nabywcy za te pieniądze powiodło się w zeszłym tygodniu i na początku tego tygodnia bardziej niż w ciągu ostatnich dwóch dni. W tym tygodniu wiele firm sortujących odwołało dzień z powodu Dnia Modlitw o Plony i Pracę. To trochę zniekształca obraz faktycznego natężenia eksportu. Teraz, gdy sporządzane są listy zamówień na przyszły tydzień, niektórzy sortujący mają trudności.
Niektóre mniejsze firmy decydują się na mniej pracy lub w ogóle nie sortują cebuli przez tydzień, jeśli nie mają zapasów tańszej cebuli. W nieco dłuższej perspektywie istnieje duża szansa, że cena bel nieco wzrośnie, ale w tej chwili konkurencja jest po prostu zbyt duża.
Podaż i popyt
Popyt na sortowaną cebulę nie pokrywa się w pełni lub wcale z tym, co większość firm sortujących jest w stanie dostarczyć. Dużym popytem cieszą się grubsze cebule i sekcje nadziemne. Z tym wiąże się również wysoka cena. Trudno się pozbyć drobniejszych rozmiarów, zwłaszcza tych potrójnych. W większości przypadków średnia ilość cebuli wyprodukowana w beli nie odpowiada kwocie, którą trzeba zapłacić za bezpośrednią dostawę cebuli do plantatora.
Asortyment cebuli DCA Baalprijs jest bardzo szeroki. Najniższa cena za triplety wynosi 14 €, a najwyższa cena za superbety — 30 €. Uzyskanie optymalnego rozłożenia beli w danej partii wiąże się z pewną zagadką, ale ze względu na niewielki popyt na bele o średnicy poniżej 60 milimetrów, średnia cena beli, nawet w przypadku dużej partii, często pozostaje niska i wynosi 20 euro.
Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.