Były lata, kiedy zbiory cebuli nie szły tak dobrze. Jest ledwie lipiec, a cebula zimowa jest już prawie gotowa. Przetwórcy mogą niemal bezproblemowo przejść na cebulę jarą. Tylko popyt z zagranicy jeszcze nie wystartował, według różnych sortowników i eksporterów. To nie jest takie dziwne, stosunkowo wcześnie w nowym sezonie.
W przejściu na cebulę z nowego zbioru rynek zawsze musi znaleźć nową równowagę. Pod tym względem ten sezon nie jest wyjątkiem. Czego nie robiliśmy przez jakiś czas, to pozostawienie starego sezonu ze gwałtownie rosnącym rynkiem. Te stosunkowo wysokie ceny z pewnością opłaciły się plantatorom darmowej zimowej cebuli. Według niektórych insiderów, ma to również swoją negatywną stronę. „Jeśli krzyczysz na cały głos, że holenderska cebula zniknęła, tylko po to, aby podnieść cenę, nie powinieneś być zaskoczony, że kupujący szukają alternatyw i je znajdują” — powiedział sorter.
Fakt, że popyt na holenderską cebulę z zagranicy jest obecnie nieco niższy, niekoniecznie musi być zły w nieco dłuższej perspektywie. „Niech szybko zużyją cebulę z regionu lub z Egiptu w Afryce Zachodniej, a rynek będzie ładny i pusty, gdy będziemy mogli dostarczyć pełną moc”, według eksportera.
Rozwój
Innym czynnikiem, który nieco łagodzi nastrój, jest to, jak ogólnie radzą sobie zbiory. Tak, jest sucho i według danych CBS zasiano nieco mniej żółtej cebuli niż w zeszłym sezonie, ale cebula jest zdrowa i świeża. Sezon wegetacyjny oczywiście jeszcze się nie skończył, ale musiałoby być szaleństwem, gdyby tony były rozczarowujące.
Dostawa nowej cebuli na rynek jest dość równomierna. Bardzo ciepłe dni i dni deszczowe uniemożliwiają zbiory i załadunek w kolejności, ale jak dotąd jest wystarczająco dużo dni, w których można coś zrobić, aby sortownikom nie zabrakło zapasów.
Cena cebuli w balotach DCA znacznie spadła w tym tygodniu. Nie ma jeszcze zbyt wielu grubych i super, więc ceny nadal utrzymują się na dobrym poziomie, ale średnie i potrójne spadły wiosną. Niektórzy sortujący z drogimi zimowymi cebulami spieszą się ze sprzedażą, ponieważ obawiają się, że cena cebuli spadnie jeszcze bardziej w nadchodzącym tygodniu. Rynek szuka dna i musimy poczekać i zobaczyć, gdzie ono będzie, to często słyszane stwierdzenie. Nawiasem mówiąc, to, że nie ma popytu, jak niektórzy próbują to przedstawić, również nie jest prawdą. Według eksportera, aby złożyć nieco większe zamówienie, trzeba naprawdę ciężko pracować, aby zebrać cebulę.