Rynek żółtej cebuli nasiennej jest stabilny. Duża podaż jest absorbowana przez popyt, który jest bardzo wysoki jak na tę porę roku. Jednak z czerwoną cebulą pojawił się pewien problem, ponieważ od tygodni praktycznie nic się tam nie dzieje.
Ceny na giełdzie regionalnej w Emmeloord pozostały dziś bez zmian. Ceny prosto z plantacji wahają się od 10 do 12 centów za kilogram, a za suszone z magazynów cena producenta wynosi od 12 do 14 centów. To oznacza, że cena jest dokładnie taka sama jak w zeszłym tygodniu. „Nie ma powodu, żeby to zmieniać” – czytamy w komentarzu.
Nie ma ofert sprzedaży czerwonej cebuli. Zauważono, że jest po prostu zbyt mało znanych transakcji. Chodzi o to, że obecnie finalizowane są tylko umowy. W przeciwnym razie nie ma popytu. A nawet jeśli są transakcje, nie są one zgłaszane do komisji ds. ofert. A bez sfinalizowania transakcji komisja ds. ofert jest zmuszona uznać ofertę za nieaktualną.
Beurs Zuid ustalił w tym tygodniu cenę czerwonej cebuli prosto z pola. Należy jednak zaznaczyć, że jest to ostatnia cena prosto z pola w tym sezonie. Według tej ceny, wahają się one od 15 do 18 centów za kilogram.
Bardziej ekscytujący
W nadchodzących tygodniach będzie nieco bardziej ekscytująco. Okres dostaw z terenu wkrótce się kończy. Kupiec z firmy pakującej twierdzi, że ostatnie partie zostaną dostarczone w przyszłym tygodniu. Potem przyjdzie kolej na cebulę z magazynu. Początkowo będzie to cebula, która musi zrobić miejsce ziemniakom.
Oczekuje się, że to przejście przebiegnie bez zakłóceń. Różnica cen między cenami z pola a cenami z magazynu jest obecnie niewielka. Sytuacja ulegnie zmianie, jeśli ceny skupu wzrosną, ponieważ ceny sprzedaży cebuli sortowanej są pod pewną presją na nieco spokojniejszym rynku. Na razie jednak przetwórcy radzą sobie z tym.
Plon wzrósł o 5 ton
Zbiory postępują szybko. Plony są bardzo dobre. Ilość zebranych ton z hektara jest znacznie wyższa niż w zeszłym roku. Kilka stron stwierdziło, że różnica może z łatwością wynieść 5 ton z hektara. Jednak nieco mniej hektarów zajmuje cebula żółta.
Co więcej, różnice są ogromne. Południowo-zachodnia część kraju zmaga się w tym roku szczególnie z suszą, a plony są tam niskie. W innych regionach również występują znaczne spadki. Jednak ogólny obraz jest pozytywny. Spodziewamy się zatem dużych ilości, również w nadchodzących miesiącach. Z drugiej strony, eksport pokazał, że bardzo duże ilości można również wysłać w krótkim czasie.