Zdjęcie agro

Analiza Cebule

Rynek cebuli jest na krawędzi załamania, jak długo jeszcze może się to utrzymać?

31 października 2025 r - Jurphaas Lugtenburg

Co czeka rynek cebuli? To pytanie zadaje sobie wielu plantatorów i sortowników, teraz, gdy ceny cebuli rosną tak szybko. Jak zwykle, każdy myśli o tym z własnej perspektywy.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Zapasy cebuli tymczasowo składowanej w magazynach ziemniaków zostały wyczerpane, a ilość cebuli w magazynach awaryjnych również gwałtownie spada. Jest to wyraźnie widoczne w handlu. Plantatorzy posiadający dobrą cebulę w magazynach nie są skłonni jej oddać za żadną cenę. Obserwują to również przetwórcy. Podczas gdy dwa lub trzy tygodnie temu 18 euro za dostawę grudniową było uważane przez kupujących za wygórowaną cenę, w tym tygodniu cena dobrej cebuli wynosi 20 euro za grudniową i 18 euro za natychmiastową dostawę. Z powodu szybkiego eksportu kilka firm sortujących musi uzupełnić swoje zapasy.

Wśród przetwórców i eksporterów słychać narzekania, że ​​podwyżka cen cebuli nie jest korzystna dla rynku, zwłaszcza w przypadku sprzedaży do Senegalu. Cebuli jest tam wystarczająco dużo, a raczej za dużo, i jeśli chce się utrzymać dynamikę, nie należy zbytnio manipulować cenami, argumentują niektórzy eksporterzy. „To, że eksport idzie tak dobrze, wynika z tego, że jesteśmy praktycznie najtańsi” – mówi jeden z eksporterów. Przy zbiorach na poziomie 1,4 miliona ton według wstępnych szacunków CBS, będziemy potrzebować wszystkiego, co możliwe, aby pozbyć się całego zapasu – to mądrość często słyszana w sektorze handlowym.

Dip nie wydaje się prawdopodobny
Z perspektywy przetwórców i eksporterów, logiczne jest, że starają się nieco złagodzić sytuację na rynku. Historycznie rzecz biorąc, rynek rzadko zwalniał w tym okresie. Jeśli chodzi o wolumen, to zazwyczaj tygodnie eksportu i dziwne byłoby, gdyby ten sezon był inny. Nastrój zazwyczaj zmienia się dopiero wtedy, gdy większość sortujących kończy świąteczne zakupy.

Kupujący są bardzo ostrożni w kwestii dostaw cebuli w drugiej połowie sezonu. Przy odrobinie szczęścia Afryka pozostanie otwarta przez pierwsze kilka tygodni stycznia. Przy odrobinie pecha, na początku roku czeka cię okres przestoju. Jako przetwórca, nie chcesz utknąć z drogą cebulą w tym okresie. To, jak popyt z Europy wpłynie na późniejszy etap sezonu, wciąż pozostaje w dużej mierze kwestią domysłów. Fakt, że Polska wchodzi obecnie na rynek jedynie sporadycznie, nie jest postrzegany przez branżę jako szczególnie pozytywny sygnał. „W zeszłym roku praktycznie wyjęli ci partię, w której coś było nie tak, a teraz w ogóle ich nie słychać ani nie widać” – twierdzi informator. Plantatorzy żądają, powiedzmy, 22 euro w lutym, a nawet 25 euro, ale kupujący jeszcze nie są gotowi na te kwoty. „Tam na dole jest więcej miejsca niż tam na górze” – ochoczo twierdzą kupujący. To oczywiście również jest częścią gry.

Cena cebuli w belach DCA nieznacznie rośnie w tym tygodniu. Sortownicy zauważają, że nie dzieje się to zbyt entuzjastycznie. Jeśli zaoferujesz zbyt wysoką cenę, kupujący nie odpowie, a według informatorów są oni również skłonni pozwolić sobie na obniżkę o pół centa.

Osad tutaj wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się