Bamtaré Thiepp Lompoul

Analiza Cebule

Wtyczka cebulowa powoduje odwrócenie rynku

5 December 2025 - John Ramaker

Branża hodowli trzody chlewnej często zmaga się z nadwyżką świń po świętach. To nadwyżka zwierząt na spokojniejszym rynku. Sektor cebuli zmaga się z nadwyżką już tuż przed tegorocznymi świętami Bożego Narodzenia.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

To poważny cios i pojawia się w wyjątkowo nieodpowiednim momencie. Właśnie wtedy, gdy świąteczne zakupy są w pełnym rozkwicie, sprzedaż nagle gwałtownie spadła. Niektóre zachodnioafrykańskie destynacje tymczasowo nie są w stanie poradzić sobie z dużym napływem cebuli i odkładają kolejne zakupy.

Te zmiany mają bezpośredni wpływ na cały rynek. Ceny sprzedaży nagle znalazły się pod presją, podczas gdy do niedawna sprzedawcy spodziewali się stałego wzrostu cen w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie. Zamiast wzrostu cen bel do 26-27 centów za kilogram, obserwujemy nagły spadek do około 22 centów za kilogram.

Konsekwencje zakupu
Spadek sprzedaży wpływa również na zakupy. Kilka tygodni temu sortowacze i pakowacze kupili już znaczną ilość, spodziewając się wzrostu sprzedaży przed świętami Bożego Narodzenia, a nie jej spadku. Stagnacja eksportu poważnie to utrudnia. W związku z tym zakupy zostały tymczasowo wstrzymane do czasu dalszego rozwoju sytuacji na rynku eksportowym.

Z drugiej strony, są plantatorzy, którzy chcą robić interesy przed świętami Bożego Narodzenia. Na rynku, na którym popyt maleje, skutkuje to dodatkową presją cenową. O ile podaż była absorbowana bardzo szybko w ostatnich tygodniach, o tyle zakupy praktycznie ustały. Cena 20 centów za kilogram z dostawą w grudniu już spadła, ponieważ wielu plantatorów chciało kontynuować sprzedaż. Teraz, przy stagnacji sprzedaży, 18 centów okazuje się zbyt wysokie, a rynek spada do około 16-17 centów za kilogram.

Czy po tym spadku cen powróci spokój i rynek będzie mógł szybko się odbudować, pozostaje kwestią otwartą. Przy cenach bel na poziomie 22 centów droga do odbudowy nie jest nagle otwarta. Najpierw nadpodażowe rynki w Senegalu, Wybrzeżu Kości Słoniowej i Mali muszą przetworzyć nadwyżki, a następnie pozostaje kwestią otwartą, w jakim stopniu klienci będą skłonni kupić planowane ilości.

Nie ograniczaj nagle eksportu do zera
Z drugiej strony, eksport nie spadł nagle do zera. Eksporterzy i firmy sortujące szacują, że w tym tygodniu eksport spadnie do około 30 000 ton. Niektórzy spodziewają się nieco niższego poziomu, podczas gdy inni spodziewają się nieco wyższego. Po tygodniach przekraczania 40 000 ton to dość znaczący spadek.

To niepowodzenie powoduje również, że firmy jeszcze bardziej obawiają się zakupów na początku przyszłego roku. Wynika to z oczekiwania, że ​​Senegal faktycznie zamknie granicę dla importowanej cebuli 1 stycznia. Niemniej jednak niektóre firmy zakładają, że znaczna ilość cebuli może jeszcze trafić do tego zachodnioafrykańskiego kraju w styczniu. Wynika to częściowo z wczesnego Ramadanu, który rozpoczyna się w połowie lutego. W trakcie Ramadanu i bezpośrednio po nim spożycie cebuli wzrasta. Lokalna produkcja nie jest jeszcze wystarczająca, aby zaspokoić to zapotrzebowanie.

Nadzieja na sprzedaż do Polski
Tymczasem, mamy nadzieję, że Polska zapewni dodatkowe wsparcie rynkowe. Jak dotąd sprzedaż cebuli niższej jakości do tego kraju pozostaje bardzo ograniczona. Chociaż popyt istnieje, oferowane ceny są zdecydowanie za niskie, aby osiągnąć znaczącą sprzedaż. Obecnie Polacy poszukują głównie cebuli z odkrytym korzeniem. Są skłonni zapłacić za nią jedynie 3-4 centy za kilogram. Co więcej, w tej cenie oczekują dużych cebul i niezbyt dużej masy własnej.

Niskie ceny uniemożliwiają obecnie holenderskim firmom dostarczanie większych ilości cebuli do Polski. W ubiegłym roku polski przemysł cebulowy zbudował solidną bazę na rynku holenderskim, wysyłając tam duże ilości. Na razie tak nie jest. Oficjalne dane wskazują na mniejsze zbiory w Polsce (-7%), ale jest to sprzeczne z bardzo niskimi cenami w tym kraju. Co więcej, firmy z tego kraju deklarują, że faktycznie zebrały dużą ilość cebuli. Ogólnie rzecz biorąc, holenderskie firmy odnotowują obecnie wzrost zainteresowania z Polski, ale nie są jeszcze skłonne do płacenia wyższych cen.

Osad tutaj wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się