Ceny większych cebuli nieznacznie korzystają z niższej sprzedaży. Z drugiej strony, spokojniejszy rynek odnotował nieco niższe ceny cebuli średniej wielkości. Różnica w trendach cenowych ma wyraźną przyczynę.
Przepełnione rynki w Afryce Zachodniej są powodem, dla którego sprzedaż w ostatnich tygodniach była nieco słaba. Wciąż wysyłanych jest sporo cebuli, ale nie w tempie, jakie obserwujemy od tygodni. To również bezprecedensowa sytuacja dla Holandii, gdzie ponad 40 000 ton cebuli przekraczało granicę co tydzień przez tak długi okres.
To praktycznie się nie kończyło. Nawet najbardziej doświadczeni eksperci od cebuli zaczęli wierzyć, że sprzedaż cebuli w tym sezonie będzie nieograniczona. Jednak pod koniec listopada duzi kupcy zaczęli hamować. Nie byli w stanie obsłużyć obfitego napływu cebuli z Holandii wystarczająco szybko. W rezultacie cebula pozostała na nabrzeżach w Dakarze. W końcu coś musiało się wydarzyć.
W 46. tygodniu Holandia wysłała do Senegalu aż 18 000 ton cebuli. Tydzień później wysłano kolejne 14 000 ton. To może być szalone i tak się stało. Jeden z eksporterów twierdzi, że załadowano wystarczająco dużo cebuli, aby Senegal miał ją do końca lutego. Tymczasem w tym i przyszłym tygodniu odpływa kilka kolejnych statków, które muszą dotrzeć przed zamknięciem granicy 1 stycznia.
Opinie na temat zamknięcia granicy senegalskiej dla holenderskiej cebuli są podzielone. Niektórzy twierdzą, że granica pozostanie zamknięta od tego dnia. Inni argumentują, że wczesny Ramadan jest powodem, aby zezwolić na import holenderskiej cebuli do Senegalu już w styczniu.
Ziemniaki do Senegalu
Jeden z eksporterów informuje, że niektórym firmom przyznano już licencje importowe na pierwszy miesiąc 2026 roku. Inni dodają, że część cebuli jest nadal wysyłana do Senegalu w styczniu każdego roku. Fakt, że znaczna ilość ziemniaków zostanie wysłana w przyszłym tygodniu, może się do tego przyczynić. Oznacza to, że w tranzycie znajduje się mniej cebuli niż planowano. To może wystarczyć, aby przekonać władze Dakaru do zezwolenia na import części cebuli w styczniu.
Chociaż zakupy świąteczne są w toku, w ostatnich tygodniach w holenderskich sortowniach panował nieco mniejszy spokój. Ponieważ zapotrzebowanie na cebulę o średnicy od 50 do 70 milimetrów było mniejsze, zmniejszyła się również ilość cebuli o większych rozmiarach. Popyt na tę cebulę pozostał jednak stabilny. W rezultacie sortownie mogły w zeszłym tygodniu naliczyć nieco wyższą cenę za tę cebulę. To wyjaśnia, dlaczego średnia wielkość była pod presją, podczas gdy w przypadku większych rozmiarów odnotowano niewielki wzrost.
Osad tutaj wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.