Rynek cebuli charakteryzuje się szerokim zakresem cen ze względu na znaczne różnice w jakości, podczas gdy sprzedaż pozostaje słaba. Podaż jest coraz większa, a branża dokonuje ostrożnej selekcji. Dowiedz się więcej o cenach i sprzedaży na rynku cebuli.
Giełda Emmeloord wywołała pewne zaskoczenie, szczególnie wśród traderów, podnosząc górną granicę ceny cebuli grubej 60% z 14 do 14,50 euro. Cena 14 euro lub więcej za dostawę bezpośrednią stanowi wyjątek w przypadku bardzo dobrej partii, często obejmującej wszystkie niezbędne dokumenty dla handlu detalicznego. Dolna granica cen na giełdach regionalnych wynosi 10 euro za cebule grube 30-60%. W praktyce, według informatorów, plantatorzy drobniejszych odmian cebuli, znajdujących się na granicy klasy 2, również akceptują oferty poniżej 10 euro. W tym kontekście przedział od 7 do 15 euro może być bardziej sprawiedliwy dla rynku. Za ogólnie dobrą cebulkę grubą cena pozostaje dość stabilna na poziomie około 12-13 euro.
Podaż cebuli zaczyna się nieco poprawiać. Fizjologicznie rzecz biorąc, cebula jest w dobrej kondycji. Z wyjątkiem kilku dni w przyszłym tygodniu, prognoza pogody nie zapowiada naprawdę ciepłej pogody, ale niektórzy plantatorzy uważają, że nie powinni przekraczać pewnych granic. Nie ma wielkiej wiary w to, że rynek cebuli rzeczywiście się odwróci w nadchodzących tygodniach. Nie słyszeliście też od grupy, która kilka tygodni temu entuzjastycznie ogłaszała, że cebula automatycznie podrożeje pod koniec sezonu. Jednak pod koniec sezonu może pojawić się niewielka luka, biorąc pod uwagę, że obecnie wyprzedawane są one mniej lub bardziej pod presją.
Tylko surowe rachunki
Sprzedaż cebuli z historią jest trudna. Branża owszem, kupuje, ale ma duży wybór. Chce grubsze, pod warunkiem, że nie są zbyt drogie. Ignoruje drobniejsze partie. Tymczasem holenderscy przetwórcy próbują swoich sił w produkcji grubszych, żółtych partii z historią, które jednak nadal nadają się do użytku. W zależności od koloru i jakości, za rozmiar 60 mm płaci się od 8 do 12 euro. Zaniżone cebule są następnie rozliczane po cenie zakupu lub cenie beli. Nawiasem mówiąc, w przypadku czerwonej cebuli stosuje się tę zasadę od dłuższego czasu. W praktyce oznacza to dla plantatorów, że zaniżone cebule prawdopodobnie nie przyniosą żadnych plonów. Dla plantatora może to wydawać się nieco bardziej przyjazne, ale w praktyce dochód będzie porównywalny, powiedzmy, do 4 lub 5 euro brutto netto za polską cebulę.